Utonął przyjaciel oszusta wszech czasów
Nie żyje bliski przyjaciel amerykańskiego oszusta wszech czasów Bernarda Madoffa. Zwłoki 67-letniego Jeffry'ego Picowera pływały w basenie przy jego rezydencji w Palm Beach na Florydzie. Ciało wyciągnęły z wody pani Picower i jej gosposia.
- Utonął chłopczyk. Policja szuka rodziców
- Tak żyje za kratami oszust stulecia
- Nurkowie nie wyłowią ciała geologa
- Madoff trafił do więziennego szpitala
- Pożyczasz w internecie? Uważaj na oszustów
- Kup jacht oszusta wszech czasów
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wcześniej pojawiały się doniesienia o słabym zdrowiu Picowera, znanego filantropa. Rzecznik rodziny zdradził dziennikowi "The Wall Street Journal", że mężczyzna cierpiał na chorobę Parkinsona.
Jedna z lokalnych stacji telewizyjnych podała - powołując się na dowódcę miejscowej stacji pożarnej - że Picower poszedł popływać, a 15 minut później odnaleziono go na dnie basenu. Przyjaźń z Madoffem sprawiła, że od dawna interesowały się nim media.
Prawnicy reprezentujący ofiary machinacji finansowych Madoffa w ostatnim czasie oskarżyli Picowera o przyjęcie z nich co najmniej 7 miliardów dolarów. Obrońcy Picowera podkreślali, że ich klient stał się ofiarą, a nie beneficjentem oszustw.
Madoff obecnie odsiaduje 150-letni wyrok za wyłudzenie około 65 miliardów dolarów.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!