Dziesięć ofiar katastrofy śmigłowca
Dziesięć osób, w tym siedmiu amerykańskich żołnierzy i trójka cywilów - również Amerykanów - zginęło rano w katastrofie śmigłowca wojskowego na zachodzie Afganistanu - podało NATO w komunikacie.
- USA proszą nas o pomoc. W Afganistanie
- Talibowie: Bojkotujcie wybory!
- Katastrofa na żywo. Spadł helikopter
- Wybory w Afganistanie pod "specjalnymi warunkami"
- Zaginął śmigłowiec. Trwają poszukiwania
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W katastrofie rannych zostało 27 ludzi: 14 żołnierzy afgańskich, 11 - amerykańskich i cywil amerykański - poinformowało NATO. Nie podano przyczyn katastrofy, zaznaczając, że nie stało się to w wyniku "akcji wroga".
Anonimowe źródło w ISAF (siłach w NATO w Afganistanie) powiedziało, że helikopter rozbił się w prowincji Badghis (w północno-zachodnim Afganistanie) - regionie, gdzie siły talibów są bardzo aktywne, znanym też z produkcji opium.
Rzecznik talibów Jusuf Ahmadi powiedział, że śmigłowiec typu Chinook został zestrzelony, tak samo jak dwa inne śmigłowce, które rozbiły się również w poniedziałek.
Amerykański rzecznik wojskowy informował wcześniej, że w poniedziałek doszło do kolizji dwóch śmigłowców na południu Afganistanu. W kolizji zginęli czterej amerykańscy żołnierze, a dwaj zostali ranni. Rzecznik, pułkownik Wayne Shanks wykluczył zestrzelenie helikopterów.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!