Ofiara Polańskiego: Dajcie mi spokój!
Dramatyczne oświadczenie kobiety, którą - gdy miała 13 lat - uwiódł i z którą uprawiał seks Roman Polański. Zostawcie mnie w spokoju! - apeluje Samantha Geimer do mediów. Aresztowanie reżysera w Zurychu i powrót do spraw sprzed 30 lat obudziło demony, o których zdążyła już zapomnieć.
- Polański dobrowolnie stanie przed sądem?
- Polański zaoferuje sędziom "wysoką sumę"
- Nadal nie zwolnią Polańskiego
- Polański proponuje kaucję. Ogromną
- Polański zwolniony? Decyzja za 2-3 tygodnie
- Żona Polańskiego bije reporterkę. Zobacz!
- Polański zasłabł po odwiedzinach dzieci
- Roman Polański trafił do szpitala
- Amerykanie zabierają Polańskiego przed sąd
- Sąd zamknął Polańskiego na dobre
- Polański pójdzie za kraty na dwa lata
- Amerykanie śledzili każdy ruch Polańskiego
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zainteresowanie jej osobą związane z zatrzymaniem Polańskiego wywołało u Samanthy Geimer problemy zdrowotne i obawia się ona o swoją pracę - podkreślił jej adwokat Lawrence Silver.
Jak zaznaczył, Geimer wzywa sąd apelacyjny w Kalifornii, by umorzył sprawę karną przeciwko Polańskiemu. Kobieta skarży się, że od zatrzymania Polańskiego - czyli od 26 września - dostała blisko 500 telefonów z prośbą o komentarz. Jest też nękana przez dziennikarzy.
Roman Polański został zatrzymany 26 września na lotnisku w Zurychu na podstawie amerykańskiego nakazu aresztowania. Wymiar sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych zarzuca mu, że w roku 1977 w willi aktora Jacka Nicholsona w Hollywood uwiódł 13-letnią wówczas Samanthę Gailey (obecnie Geimer). W stanie Kalifornia czyn lubieżny z nieletnią klasyfikowany jest automatycznie jako gwałt.
Przed zakończeniem wytoczonego mu postępowania karnego reżyser wyjechał do Francji, by uchronić się przed spodziewaną karą więzienia.


























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!