Hazardzistka wyciągnęła z sejfu miliony
Pracownica szwajcarskiego banku i hazardzistka rozbiła bank. Dosłownie. Kobieta przyznała się, że ukradła kilka milionów dolarów ze znajdującego się w jej miejscu pracy sejfu. Nałogowa hazardzistka wydawała na gry od 60 do 89 tysięcy dolarów tygodniowo.
- Pozwał kasyno, bo przegrał 20 mln dolarów
- Właściciel Chelsea przegrał w pokera jacht
- Polscy piłkarze są uzależnieni od hazardu
- Utopił półtora miliona w fałszywych obrazach
- Tusk delegalizuje drobny hazard
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według policjantów z położnego na północy Szwajcarii kantonu Schaffhausen 41-latka w ciągu pięciu lat zdefraudowała 2,8 miliona dolarów. Kobieta została aresztowana 21 września, jednak po postawieniu jej zarzutów została zwolniona.
Szwajcarski bank UBS potwierdził, że we wrześniu, po odkryciu, iż w jego oddziale w Neuhausen przy granicy z Niemcami brakuje pieniędzy, zaalarmował policję. Jego przedstawiciel zapewnił w poniedziałek, że sprawa nie wpłynęła na stan kont klientów.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!