Sprawa dotyczy poniedziałkowej wypowiedzi lidera Nowej Prawicy, Janusza Korwin-Mikkego, w jednym z programów telewizyjnych. Powiedział on, że kobiety gwałcone zawsze pewien opór stawiają i to jest normalne oraz że gdyby pan znał się na kobietach, to by pan wiedział, że się je czasem troszeczkę gwałci.

>>>Cytaj więcej: Pozew przeciwko Korwin-Mikkemu oddalony. Mówił o Hitlerze i Holokauście

Agnieszka Grzybek, kandydatka Partii Zieloni do Parlamentu Europejskiego, napisała w uzasadnieniu pozwu, że opinia wygłoszona przez Korwin-Mikkego narusza dobra osobiste tysięcy kobiet, które doświadczyły przemocy seksualnej i jest uwłaczająca dla każdej kobiety, zakłada bowiem, że to same kobiety pozwalają na stosowanie przemocy seksualnej. Jest szkodliwa społecznie, ponieważ utwierdza sprawców przemocy seksualnej w ich poczuciu bezkarności i zachęca do stosowania przemocy seksualnej.

Wnioskodawczyni domaga się sprostowania nieprawdziwych informacji, opublikowania przeprosin przed najbliższą emisją programu "Kropka nad i" oraz wpłacenia kwoty 50 tysięcy złotych na rzecz Fundacji Feminoteka, pomagającej kobietom doświadczającym przemocy, w tym przemocy seksualnej.