Ze wstępnych badań wynika, że Janusz Korwin-Mikke otrzyma mandat europosła. Po ogłoszeniu wyników w swoim sztabie wyborczym lider KNP dziękował wyborcom za to, że KNP utrzymał pozycję czwartej siły w Polsce, z dwukrotnie lepszym wynikiem niż dotąd.

Premierowi dziękował za to, że uwolnił go od konieczności podawania mu ręki, ponieważ wielokrotnym oszustom ręki się nie podaje. Korwin-Mikke nawiązał do deklaracji Tuska o tym, że nie poda mu ręki po jego wypowiedziach o kobietach.

Swoje podziękowania Korwin-Mikke skierował też wobec ludzi, którzy - bez powodzenia - próbowali mu przeszkodzić. Janusz Korwin-Mikke zapowiedział, że nie zmieni się w europarlamencie. Będzie tam głosił to co w Polsce i pracował nad tym, by w Europie było normalniej.

Jeśli obecne sondaże wyborcze się sprawdzą, Kongres Nowej Prawicy będzie miał czterech europosłów.