Wątpię, żeby Beata Szydło została premierem, nawet na krótko - mówił Kazimierz Marcinkiewicz w "Faktach po Faktach" na antenie TVN24. Jego zdaniem, kandydatka PiS jest słabym politykiem - nie radzi sobie choćby z odpowiedziami na niespodziewane pytania. Mówi także trochę takie głupoty - ocenia, przypominając słowa Beaty Szydło, że premier histeryzuje w sprawie debaty.

Dlatego też, jak uważa Marcinkiewicz, wkrótce zastąpi ją Jarosław Kaczyński, który w dużej mierze już przejął jej kampanijne obowiązki. On jeździ po kraju, spotyka się z ludźmi. Mówi, w jaki sposób będzie rządził. Mówi, dlaczego władzę Platformie trzeba zabrać - podsumował były szef rządu.