"Załamanie notowań lidera. Rośnie Nowoczesna i jest najpopularniejszą partią drugiego wyboru, zagrażając PO" można także przeczytać w "Rzeczpospolitej".

Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, to na PiS chciałoby głosować 34 proc. badanych (spadek 5 pkt. proc.), podczas gdy na PO - 24 proc. (wzrost o 2 pkt. proc.) Na kolejnych miejscach uplasowały się: Zjednoczona Lewica - 10 proc. (wzrost o 2 pkt. proc.), Nowoczesna - 9 proc. (wzrost 3 pkt. proc.) i Kukiz’15 - 8 proc. (wcześniej pod progiem wyborczym).

Stawkę zamykają: PSL  6 proc. i KORWiN - 3 proc.

- Jeśli nawet osłabia to PiS, to nie pomaga PO - komentuje wyniki sondażu dr Anna Materska-Sosnowska z Uniwersytetu Warszawskiego. Jak podkreśla jednak, "aktywność lidera PiS nie ma aż tak dużego znaczenia, bo >>straszenie PiS-em<< już tak mocno nie działa".

Badanie przeprowadził IBRiS.