Powiedział, że Polska nie jest już suwerennym państwem, a prawo unijne ma pierwszeństwo przed polskim. Dlatego nakazują nam przyjmować imigrantów i nie możemy na to nic poradzić.

Przemysław Wipler z partii KORWiN składał przedwyborcze deklaracje. Zapewnił, że po wyborach jeżeli jego partia będzie miała na to wpływ nie zgodzi się na obozy imigrantów w Polsce. Dodał, że suwerenność, to decydowanie w Polsce o tym jak będzie wyglądał nasz kraj, a nie decydowanie o tym w Brukseli czy w Berlinie.

- Marsz idzie pod hasłami: niskie podatki, zero imigrantów socjalnych, zero imigrantów nielegalnych - dodał Wipler.