Minister w Kancelarii Premiera mówi, że Ewa Kopacz jest zawsze naturalna i nie da się jej wytrenować do debaty, żeby powiedzieć, co ona ma mówić.

Zobaczymy, co się będzie działo - dorzucił Kamiński.

Czy Pan wciela się rolę Beaty Szydło? - spytał Konrad Piasecki, prowadzący program w RMF FM.

Panie redaktorze, bardzo mi trudno wyobrazić siebie w roli Beaty Szydło. Ja jestem człowiekiem, myślę, dość kreatywnym i mam wielką fantazję, potrafię i śpiewać itd. Ok., nie jestem Presleyem, natomiast zagrać Beatę Szydło chyba bym nie potrafił. To przekracza moje możliwości - odpowiedział Kamiński. 

Przyznał, że nie jest w stanie wymienić jakiegokolwiek atutu Beaty Szydło. Pan mi zadał dzisiaj po raz pierwszy w mojej karierze politycznej pytanie, na które nie umiem odpowiedzieć - dodał polityk.

To, że awansował do roli głównego szwarccharekteru kampanii, pochlebia mu.

Jeżeli źli ludzie, ludzie, którzy dyszą nienawiścią, dyszą nienawiścią do mnie, to jestem w dobrym towarzystwie - bo dyszą nienawiścią zazwyczaj do bardzo porządnych Polaków - ocenił Kamiński.

Minister w Kancelarii Premiera zaapelował o głosowanie na PO w niedzielę. Przynajmniej miał taki zamiar, ale użył sformułowania "postawcie krzyżyk na Platformie", zamiast "przy Platformie".

Polacy zadecydują. Każdy z naszych słuchaczy dzisiaj wie, że za tydzień dokładnie, no prawie za tydzień, w niedzielę będzie mógł pójść do wyborów i postawić krzyżyk. I ja was proszę, postawcie krzyżyk na Platformie Obywatelskiej, postawcie ten ptaszek w karcie wyborczej na Platformie Obywatelskiej, dlatego że warto jest, żeby w Polsce jedna partia nie miała monopolu - powiedział Kamiński.