PSL zaskoczony apelem Ewy Kopacz, by nie oddawać głosu na partie, które nie mają szansy na przekroczenie progu wyborczego. Eugeniusz Kłopotek jest zdania, że liderka PO mówiąc te słowa popełniła duży błąd. Wyjaśnił, że w ten sposób Ewa Kopacz przyznała, że PO nie jest już w stanie przyhamować PiS, tylko małe partie. Platforma to już jest równia pochyła - dodał Kłopotek.

Polityk jest zdania, że w tych wyborach głosy PO odbierze Nowoczesna i Zjednoczona Lewica. Eugeniusz Kłopotek nie daje natomiast żadnej szansy partii Razem, choć - jak mówi - jej przedstawiciel bardzo dobrze wypadł we wczorajszej debacie. Mówiąc o kolejnych ruchach na lewicy powiedział, że jej przyszłością nie są już Leszek Miller i Janusz Palikot, lecz Adrian Zandberg z lewicowej partii Razem i Barbara Nowacka ze Zjednoczonej Lewicy.

Eugeniusz Kłopotek ocenił, że wczorajsza debata miała wyrównany charakter - nikt nie poniósł nokautującej porażki, nikt też specjalnie się nie wybił poza Adrianen Zandbergiem z partii Razem. Kłopotek podkreślił, że jego szef Janusz Piechociński wypadł bardzo dobrze.