Socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego powiedział w TVP INFO, że wciąż mamy najniższą w Europie i krajach postkomunistycznych frekwencję, która nie zamieniła się w ostatnich latach. Zarówno 8 lat, jak i i 4 lata temu frekwencja oscylowała w granicach 50 procent. Nie mamy więc optymistycznego przekazu, że oto zaczyna nam rosnąć frekwencja wyborcza.

Dziś po 18.00 zostaną podane do wiadomości listy komitetów, które przekroczyły progi wyborcze, jutro - dokładny podział mandatów przez okręgowe komisje wyborcze.