Na oficjalnej stronie SLD wyliczono, że Magdalena Ogórek "ma za sobą pracę m.in. w kancelarii prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, Centrum Informacyjnym Rządu za czasów premiera Leszka Millera, przez trzy lata była szefową gabinetu politycznego Grzegorza Napieralskiego. Była w latach 2012-14 konsultantem w Narodowym Banku Polskim; w latach 2002-05 pracowała w administracji państwowej, m.in. Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji i Biurze Integracji Europejskiej".

Okazuje się jednak, że Ogórek odbyła jedynie "bezpłatną praktykę studencką w terminie 16 czerwca - 15 lipca 2003 roku w Biurze Integracji Europejskiej". Nigdy nie była tak zatrudniona na umowę o pracę. Podobnie było w KPRM, podaje "Polityka".

"Robiła kwerendę do realizacji dwóch filmów powstających na zamówienie NBP: o historii pieniądza i bankowości centralnej oraz o historii polskiego złota. Aranżowała również wywiady z ekspertami występującymi w produkcji" - wynika z kolei z informacji banku. Do jej zadań należało też wyszukiwanie ciekawostek historycznych i współpraca w magazynie pracowniczym. 

Co z pracą w MSWiA? Resort unika komentarzy. Wiadomo tylko, że odpowiadała za oprawę medialną szczytu Rady Europy w Warszawie. 

CZYTAJ TEŻ: Ekspert o wystąpieniu Magdaleny Ogórek: To był blamaż >>>