Dom Wszystkich Polska już rozesłał mailing do wszystkich swoich członków z prośbą o wpisanie się na listy poparcia.

- Obawiam się, że to jednak nie wystarczy do zdobycia 100 tys. podpisów, dlatego rozpoczęliśmy też rozmowy z innymi ugrupowaniami lewicowymi - mówi dziennik.pl Artur Chys, sekretarz stowarzyszenia. 

Dopytywany, o jakich dokładnie podmiotach mowa, ujawnia, że w spotkaniach uczestniczy w nich m.in. Unia Pracy i inne mniejsze ugrupowania. Bliższych szczegółów na obecnym etapie nie ujawnia. Wiadomo tylko, że większość z nich już wyraziła chęć poparcia, a oficjalne decyzje w tej sprawie mają zapaść w połowie przyszłego tygodnia.

Aby kandydatura Ryszarda Kalisza była ostateczna, potrzebna jest jeszcze decyzja zarządu Dom Wszystkich Polska. - Posiedzenie zaplanowane jest na 28 lutego - dodaje Artur Chys.

Możliwe wystawienie Ryszarda Kalisza jako kandydata na prezydenta nie jest zaskoczeniem dla polityków. Ten już wcześniej lansował w mediach koncepcję, by w wyborach prezydenckich wystąpił kandydat "całego spektrum lewicowego". Podkreślał przy tym, że dzisiaj "lewica jest w kryzysie" i zamiast spierać się ze sobą wewnętrznie, "musi się po prostu połączyć".

- Jeśli uda się zgromadzić poparcie lewicy, będę gotowy wystartować - zastrzegał.

CZYTAJ TEŻ: Korwin-Mikke kandyduje na prezydenta. "Tak mi dopomóż Bóg..." >>>