Po raz pierwszy będą to głównie wybory większościowe - mówi IAR przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Stefan Jaworski.

Głosujemy tylko na jednego kandydata. Okręgi będą jednomandatowe. Komitet wyborczy ma prawo zgłosić tylko jedną osobę.

Wyjątkiem będą miasta na prawach powiatu, tam nadal głosowanie będzie w systemie proporcjonalnym. W tych miastach będzie obowiązywała także zasada płci.

Liczba kobiet i mężczyzn na listach nie może stanowić mniej niż 35 procent liczby wszystkich kandydatów. Może być jednak tak, że panie znajdą się na końcu listy - dodaje Stefan Jaworski. O takich pomysłach już się mówi, na razie nie są obowiązującym prawem.

PKW oblicza, że wybory będą kosztować 281 milionów złotych. W 2010 roku było to 112 milionów.

CZYTAJ TAKŻE: Premier zdecydował. Wybory samorządowe 16 listopada>>>

ZOBACZ TEŻ: PKW podniosła stawki członkom komisji wyborczych. Stawki wzrosną o ponad 100 proc.>>>