Na niedzielnej konferencji prasowej Jaki podpisał swoje trzecie zobowiązanie, które zrealizuje w pierwszej kolejności, jeśli zostanie prezydentem Warszawy. Takich zobowiązań ma przedstawić pięć. Podkreślił, że ta akcja to forma umowy między nim a warszawiakami, z której będzie mógł być rozliczony po wyborach.

Kandydat Zjednoczonej Prawicy przypomniał, że jego pierwszym zobowiązaniem będzie budowa III i IV linii metra, a drugą decyzją będzie budowa 50 nowych żłobków i przedszkoli w Warszawie.

- Jeżeli zostanę prezydentem miasta stołecznego Warszawy, przystąpię do budowy "Dzielnicy Przyszłości - to będzie moja trzecia decyzja, jaką podejmę w pierwszym tygodniu urzędowania - zadeklarował Jaki.

Jak mówił, "Dzielnica Przyszłości" to projekt, który sprawi, że Warszawa zyska nowy impuls gospodarczy. - Który sprawi, że w Warszawie będziemy mieli największy obszar najnowocześniejszych technologii na świecie - zaznaczył.

Jaki podkreślił, że chciałby, żeby ta dzielnica powstała wzdłuż Wisły. - Na terenach, które dzisiaj są niezagospodarowane, które dzisiaj niszczeją i które dzisiaj są przeznaczone w zdecydowanej większości pod zabudowę deweloperską. Jeżeli nie zbudujemy tam Dzielnicy Przyszłości, to powstaną tam kolejne szklano-betonowe pustynie - zaznaczył kandydat Zjednoczonej Prawicy.

- My proponujemy nowoczesne, ekologiczne i zielone zagospodarowanie tego terenu tak, aby powstały tam nowe zielone płuca Warszawy. Ale jednocześnie, żeby to miejsce było miejscem, do którego wszyscy na świecie będą chcieli przyjechać, o którym wszyscy na świecie usłyszą, że to jest obszar największych technologii, innowacji w zakresie smart city na świecie - mówił Jaki.