PSL pozywa Korwin-Mikkego: Wariackie słowa
Polskie Stronnictwo Ludowe złożyło w piątek pozew w trybie wyborczym przeciwko liderowi Nowej Prawicy Januszowi Korwin-Mikkemu za jego słowa o fałszerstwach w wyborach samorządowych w 2006 i 2010 roku.
- PSL pozwie Korwina-Mikke za słowa o fałszerstwach
- Polityk donosi do prokuratury. Sfałszowano wybory?
- Sąd odrzucił skargę Nowej Prawicy na działania PKW
- Międzynarodowi eksperci przypilnują wyborów
- Największe kampanijne wpadki prawne. Było ich sporo
- PiS i PO tracą poparcie. A Palikot rośnie i rośnie
- Pawlak ocenia kampanię: Mamy gwarantowany towar
- Sfałszowano wybory? Prokuratura sprawdza doniesienia
-
Kampania od Bałtyku do Tatr
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Mimo końca kampanii Janusz Korwin-Mikke musi ponieść odpowiedzialność za swoje absurdalne, wariackie słowa" - powiedział PAP rzecznik sztabu Stronnictwa Krzysztof Kosiński. Podkreślił, że jego ugrupowanie nie chce robić z pozwu i procesu teatru, bo w kampanii stawiało na spokój i w ten też sposób ją zakończyć.
"Oczekujemy sprostowania, przeprosin i 50 tys. zł na rzecz Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach" - dodał Kosiński.
Sekretarz Naczelnego Komitetu Wykonawczego PSL Józef Szczepańczyk mówił wcześniej PAP, że Stronnictwo pozywa Korwin-Mikkego za zdanie: "Doszło z całą pewnością do masowych fałszerstw w okręgu mazowieckim dokonanych niestety przez PSL". Ludowcy będą domagać się sprostowania tej wypowiedzi.
Korwin-Mikke złożył w czwartek w Prokuraturze Generalnej zawiadomienie o popełnieniu masowego fałszerstwa w wyborach samorządowych w 2006 i 2010 roku. Według niego, głównym podejrzanym jest PSL. "Mamy pewien dowód popełnienia masowych fałszerstw. Złożyliśmy w tej sprawie zawiadomienie do prokuratora generalnego. Doszło z całą pewnością do masowych fałszerstw w okręgu mazowieckim dokonanych niestety przez PSL" - mówił w czwartek Korwin-Mikke na konferencji prasowej.
Poinformował, że do zawiadomienia o popełnieniu masowego fałszerstwa wyborczego dołączył analizę prof. Przemysława Śleszyńskiego z PAN, który zbadał liczbę głosów nieważnych oddanych w tamtych wyborach. Wynika z niej, że zdecydowanie najwięcej jest ich w woj. mazowieckim, a uznano je za nieważne, bo na protokołach głosujący zamiast jednego krzyżyka mieli stawiać dwa lub więcej.
Według Korwin-Mikkego, ktoś dostawił dodatkowe krzyżyki na kartach do głosowania, aby w ten sposób unieważnić głosy. "Pokrywa to się dokładnie z granicą woj. mazowieckiego, w tym akurat województwie są wyjątkowo dobre wyniki PSL-u, natomiast jest tam ogromnie dużo głosów nieważnych" - zaznaczył Korwin-Mikke.
Jego zdaniem, fałszerstwa polegały także na tzw. dosypywaniu głosów do urn poprzez fałszowanie list obecności i wypełnianiu kart do głosowania, na co wskazuje wysoka frekwencja w wielu gminach.
Źródło: PAP




















































~Pozytyw2011-10-08 10:17
Czerwona sałata idealnie pasuje do gnoju. Kolor zielony zawsze pozostanie kolorem nadziei.
~czerwona sałata2011-10-07 13:18
Hej ,zielone buraki,czemu nie byliście tacy aktywni przez 4 lata ?Mamy dla was w remizie zielone taczki załadowane gnojem ,czekają na was.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!