Gigantyczny przemyt heroiny do Polski
To największy w historii przemyt narkotyków na polsko-ukraińskim przejściu granicznym. Celnicy w Hrebennem (Lubelskie) w tureckiej ciężarówce wykryli 118 kg heroiny. Na czarnym rynku są one warte nawet 24 miliony złotych.
- Legalne narkotyki w internecie
- Celnicy przechwycili rekordowy przemyt heroiny
- CBŚ rozbiło największy narkogang na Lubelszczyźnie
- Afgańczycy dostaną dopłaty do maku
- Handlował narkotykami z doradcą prezydenta
- Babcia suszyła marihuanę, a rodzina ją sprzedawała
- Największy przemyt narkotyków do Polski udaremniony
- Gigantyczny przemyt haszyszu do Polski udaremniony
- Tony kokainy przemycane... pod wodą
- Ukrainę zalewa narkobiznes
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tir oficjalnie przewoził zmywarki. Transport miał trafić do jednego z odbiorców w Polsce. Wszystkie dokumenty na pierwszy rzut oka były w porządku, ale celnicy postanowili dokładnie
prześwietlić samochód. Wykorzystali do tego specjalne, bardzo precyzyjne urządzenie rentgenowskie. Podczas przeszukania szoferki w specjalnej skrytce pod sufitem funkcjonariusze znaleźli
podejrzane kostki, dokładnie 269 opakowań z beżowym proszkiem. Okazało się, że to heroina, i to w ogromnym ilościach.
"Takiego wielkiego przemytu nie było jeszcze na ukraińskim odcinku naszej granicy" - mówi Marzena Siemieniuk, rzecznik Izby Celnej w Białej Podlaskiej. I dodaje, że to nie
była przypadkowa akcja: "Opracowaliśmy profil ryzyka, który pozwala na wytypowanie spośród wielu tysięcy transportów tych, które mogą przewozić kontrabandę. I nasz strzał okazał
się w dziesiątkę".
Samochodem kierował 41-letni Emil A., obywatel Turcji. Mężczyzna został zatrzymany. Sprawę natychmiast przejęło Centralne Biuro Śledcze. "Ustalamy, gdzie miały trafić narkotyki i z
kim kierowca miał nawiązać kontakt. A szczegółowe badania laboratoryjne dadzą nam odpowiedź, skąd heroina pochodzi" - mówi podinspektor Janusz Wójtowicz, rzecznik lubelskiej
policji.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!