Gosiewski musi przeprosić Platformę Obywatelską
Wicepremier Przemysław Gosiewski będzie musiał przełknąć gorzką pigułkę. Warszawski sąd nakazał mu publiczne przeproszenie Platformy Obywatelskiej za pomówienie jej działaczy o kontakty z przestępcami. To pierwszy wyrok w tzw. trybie wyborczym wydany przed tegorocznym głosowaniem.
- Gosiewski: Nie jestem gangsterem ani łobuzem
- Platforma znów grozi Gosiewskiemu sądem
- Poseł PiS chce pozwać "Gazetę Wyborczą"
- Gosiewski: Nie powiedziałem nic złego
- Gosiewski przeprosił PO
- Platforma uderza spotem w prezydenta
- Gosiewski z Gosiewskimi o Gosiewskich
- Gosiewski chce postawić pomnik Gosiewskiemu
- Wicepremier: Kmicic jest moim przodkiem
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gosiewski musi przeprosić PO na antenie Radia Kielce. W tej samej stacji, w której wicepremier oskarżył działaczy PO ze Skarżyska-Kamiennej o bliskie związki "z grupą przestępczą".
Sąd oddalił jednak wniosek PO o przeprosiny w innych stacjach - wziął pod uwagę to, że Gosiewski nie powtarzał wygłoszonego podczas audycji zdania gdzie indziej.
"Tak wytrawny polityk powinien ważyć zarzuty" - uzasadniał sąd. Przypomniał, że żadne kontrole ani śledztwa nie dowiodły przestępstw, o których mówił Gosiewski. Na przeprosiny wicepremier ma 48 godzin. Jednak PiS już zapowiedział, że wicepremier odwoła się od wyroku. Ma na to dobę.
Platforma jednak już zaciera ręce. "To jest tryumf Platformy Obywatelskiej, a także niezależnego sądownictwa" - skomentował wyrok wiceszef PO Bronisław Komorowski. "To jest prawdziwe prawo i sprawiedliwość. Jednak sąd przyznał rację PO, a nie wicepremierowi z PiS" - dodał Komorowski w rozmowie z PAP.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!