Olejniczak nie chce przeprosić Leppera
"Odwołam się" - mówi dziennikowi.pl Wojciech Olejniczak. Podtrzymuje to, za co ukarał go sąd. Andrzej Lepper jest politycznie odpowiedzialny za śmierć Barbary Blidy, bo był w rządzie Jarosława Kaczyńskiego - uważa. Ale na razie cieszyć się może były wicepremier - szef SLD ma go przeprosić.
- Najostrzejsze wyborcze starcia
- Olejniczak: Lepper zakłada Partię Gwałtu
- Miller: Za porażkę zapłaci Olejniczak
- Lepper: Wytaczam proces bezczelnemu Olejniczakowi
- Olejniczak nie musi jednak przepraszać Leppera
- Czarne chmury nad głową Olejniczaka
- Ziobro: Za śmierć Blidy odpowiadają jej koledzy z SLD
- SLD chce blokować Sejm jak Lepper
- Miller dał Olejniczakowi dziecięcy rowerek
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jeśli ktoś przypisuje sobie sukcesy, bo był członkiem rządu - np. wprowadzenie becikowego - to powinien też brać odpowiedzialność za jego porażki" - tak tłumaczy Wojciech Olejniczak, dlaczego podtrzymuje swoje zarzuty wobec Leppera.
Ale na razie Andrzej Lepper ma upragnioną satysfakcję. Sąd uznał, że Wojciech Olejniczak nie miał prawa oskarżać szefa Samoobrony o to, że przez niego zginęła Barbara Blida. Szef SLD musi go przeprosić i umieścić sprostowanie na pierwszej stronie "Rzeczpospolitej".
"Barbara Blida zginęła m.in. dlatego, że Andrzej Lepper był w rządzie i na to wszystko pozwalał" - to te słowa Wojciecha Olejniczaka rozwścieczyły Andrzeja Leppera. Wygrał, ale lider lewicy już wcześniej zapowiedział, że zdania nie zmieni. Na pewno będzie więc się od wyroku odwoływał.
"Przewodniczący Olejniczak sobie pozwolił zbyt dużo w tej sprawie i chcę oświadczyć, że spotkamy się w sądzie, i to w trybie wyborczym, w tej sprawie, że mnie posądził, że jestem współwinny w sprawie śmierci pani Barbary Blidy" - mówił lider Samoobrony w TVN24.
Wszystko zaczęło się od deklaracji Leppera i Millera o umieszczeniu byłego premiera na pierwszym miejscu łódzkiej listy Samoobrony. Olejniczak zaatakował wtedy ostro obu polityków. Szef LiD przewidywał, że Miller będzie "grał Barbarą Blidą", a to będzie oznaczało, że jest "potrójnym cynikiem".
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!