Tusk: Sikorski wciąż kandydatem na szefa MSZ
Donald Tusk wyszedł z Pałacu Prezydenckiego bogatszy o tajną wiedzę na temat Radosława Sikorskiego. Ale nie zmienia zdania w sprawie swojego kandydata na ministra spraw zagranicznych. Przyszły premier nie zdradził, czego dowiedział się od prezydenta, ale uważa, że nie jest to nic, co podważa kwalifikacje Sikorskiego.
- Sikorski: Ja prezydentowi rękę podam
- Sikorski sięga po urzędników Geremka
- Prezydent chce znać rząd wcześniej
- Sikorski: Mam żal do Kancelarii Prezydenta
- Premier nie przekaże władzy Tuskowi
- Krzemiński: Prezydent nie może się obrażać
- Miecugow drwi z różnic między Tuskiem i Pawlakiem
- Lech Kaczyński czeka na gest dobrej woli
- Sikorski skarżył się na prezydenta
- Premier: Sikorski zagraża interesom Polski
- Prezydent: Tusk jak mówi, to obraża
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nie wiadomo, jakie informacje przekazał Tuskowi Lech Kaczyński, bo ta część 1,5-godzinnej rozmowy obu polityków odbywała się, według prezydenckiego ministra Michała Kamińskiego, w "sześć oczu" - uczestniczył w niej tylko szef Służby Wywiadu Wojskowego Witold Marczuk.
Tak długo dawno obaj panowie nie rozmawiali. Według Kamińskiego, dyskutowali dużo o polityce zagranicznej, ustalili, że ceremonia zaprzysiężenia rządu rozpocznie się o godz. 10.15 w piątek, a prezydent podtrzymał swoje zastrzeżenia do dwóch kandydatów na ministrów - Sikorskiego i Zbigniewa Ćwiąkalskiego. Ale zapowiedział, że powoła rząd w pełnym składzie zaproponowanym przez Tuska.
Współpracownicy Kaczyńskiego zastanawiali się, jak prezydent może przekazać Tuskowi kompromitujące informacje na temat Sikorskiego. Niby sprawa prosta, a jednak jest problem. Bo lider Platformy Obywatelskiej nie jest jeszcze pełnoprawnym premierem, nie można mu więc ot tak pokazać tajnych materiałów. Kamiński powołał się na przepisy, które umożliwiają na jednorazowe dopuszczenie do tajemnic osoby, która nie ma prawa ich poznania, gdy wymaga tego interes państwa.
"Po tej rozmowie jestem optymistą, jeśli chodzi o kontakty rząd - prezydent" - oceniał po spotkaniu Tusk. Powiedział, że spotkanie odbyło się w dużo lepszej atmosferze niż poprzednie. Tak samo uważa też Kamiński.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!