Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Prezydent do Tuska: Życzę spełnienia obietnic

2007-11-16 | Ostatnia aktualizacja: 17:57 | Komentarze: 0 | skomentuj

Mnóstwo uśmiechów i uścisków ręki, ciepłe słowa - tym razem nikt nie może mieć pretensji do uroczystości w Pałacu Prezydenckim. Może poza dwoma ministrami, których prezydent, wręczając im nominacje, potraktował chłodno. Lech Kaczyński - powołując nowy rząd - chwalił ustępujący gabinet swojego brata. I życzył nowemu premierowi, by tempo rozwoju z poprzednich dwóch lat utrzymał.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Dobro ojczyzny i pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem. Tak mi dopomóż Bóg" - przysiągł Donald Tusk w Pałacu Prezydenckim. Jest już oficjalnie premierem. Przysięgę złożyli także ministrowie.

Prezydent uśmiechał się do ministrów, wręczając im bordowe teczki z powołaniami. Ale w dwóch przypadkach swoich gości powitał chłodno. Chodzi oczywiście o Radosława Sikorskiego - nowego szefa MSZ - i Zbigniewa Ćwiąkalskiego, ministra sprawiedliwości.

Potem Lech Kaczyński tłumaczył, że wcześniejsze zakończenie poprzedniej kadencji Sejmu było jedynym możliwym rozwiązaniem, a nowy rząd to "oczywisty wynik demokratycznych reguł w państwie". Powiedział, że poprzedni gabinet miał bardzo dobre wyniki i wypomniał Platformie Obywatelskiej przedwyborcze zapowiedzi, że rozwój będzie szybszy. "To bardzo ambitne zadanie, życzę jego wykonania" - powiedział.

Tusk przekonywał z kolei, że jego ministrowie to przyzwoici ludzie, dobrze przygotowani do swojej pracy. Prosił wszystkich - ale szczególnie prezydenta - o współpracę i pomoc. "Wierzę w sukces Polski" - zakończył.

Ministrowie gabinetu Donalda Tuska przyjechali do Pałacu Prezydenckiego jednym autokarem, by się nie spóźnić. Na uroczystości nie było ustępującego premiera Jarosława Kaczyńskiego, ale Tusk dostał od niego list z życzeniami.

Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«