Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Armia nie pomoże oskarżonym żołnierzom

2007-11-17 | Ostatnia aktualizacja: 17:57 | Komentarze: 0 | skomentuj

Siedmiu żołnierzy z Afganistanu odpowie przed sądem za zbrodnie wojenne. Jednak armia im nie pomoże - pisze "Newsweek". Nie ma ani adwokata wojskowego, ani pieniędzy na wynajęcie prawnika cywilnego. Brygada zrobiła już zrzutkę na obrońców.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Nasza armia nie ma prawników wojskowych. Co gorsza, nie ma też pieniędzy na wynajęcie obrońców cywilnych, ani nawet ubezpieczeń, z których można opłacić adwokata. "Przeprowadzamy zbiórkę w brygadzie, by wspomóc finansowo rodziny kolegów, które wynajmują prawników" - mówi "Newsweekowi" kapitan Popławski z 18. Batalionu z Bielska-Białej, w którym służyli oskarżeni o zbrodnie wojenne żołnierze.

Pomoc psychologiczną dla rodzin zatrzymanych Polaków jednostka też zapewniła we własnym zakresie, bez udziału Ministerstwa Obrony Narodowej.

"Skoro istnieją sądy wojskowe i taka prokuratura, to żołnierz, któremu stawiane są zarzuty, powinien dostać obrońcę od armii" - dziwi się w rozmowie z "Newsweekiem" generał Stanisław Koziej, były wiceminister obrony narodowej.

Siedmiu polskich żołnierzy, którzy służyli w Afganistanie, prokuratura wojskowa oskarża o zbrodnie wojenne. Zdaniem śledczych zupełnie bez powodu ostrzelali z moździerza i karabinu maszynowego bezbronną wioskę. Zginęli cywile, w tym kobiety i dzieci. Polskim żołnierzom za tę zbrodnię grozi dożywocie.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«