Bartoszewski ministrem Tuska
Władysław Bartoszewski rozpoczyna pracę w rządzie. Donald Tusk wręczył mu nominację na sekretarza stanu. Premier tłumaczył, że Bartoszewski jest osobą bezcenną, ze względu na swoje doświadczenie i kwalifikacje. Będzie pomagał rządowi w rozwiązywaniu spraw związanych z relacjami międzynarodowymi.
- Tusk: Wałęsa to diament
- Bartoszewski wchodzi do rządu Tuska
- Bartoszewski: To Tusk powinien podpisać traktat UE
- "Niech Niemcy nie flirtują z Rosją"
- Bartoszewski do Niemców: Nie róbcie z nas PiS
- Niemcy wyremontują nam Westerplatte
- Bartoszewski: Sikorskiemu bez obaw pożyczyłbym pieniądze
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tusk dziękował Bartoszewskiemu za przyjęcie funkcji "pełnomocnika do spraw szczególnych". Profesor zdradził, że wiadomość o jego nowej misji dotarła już do prezydenta Niemiec, a więc i do innych - jak mówił - przyjaciół z Unii Europejskiej.
Wcześniej w TVN24 Sławomir Nowak, szef gabinetu politycznego premiera zapowiedział, że Bartoszewski będzie zajmował się stosunkami z Niemcami i Izraelem. Były minister spraw zagranicznych miał sam wybrać swoje pole działania.
"To nasza wunderwaffe, osoba, która ma niesamowity potencjał i siłę rażenia" - chwalił w "Rzeczpospolitej" Bartoszewskiego Jacek Saryusz-Wolski, europoseł PO.



































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!