Matka porzuciła dziecko w komisariacie
41-letnia matka zostawiła rocznego syna w jednym z białostockich komisariatów. Twierdziła, że - z powodu trudnej sytuacji materialnej - nie może mu zapewnić opieki. Chłopczyk trafi do domu małego dziecka w Białymstoku.
- "Kilka milionów Polaków żyje w biedzie"
- Noworodek porzucony w... gimnazjum
- Matka porzuconego dziecka ma... 14 lat
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Policja skierowała wniosek do sądu rodzinnego o ocenę sytuacji i interpretacji całego zdarzenia pod względem prawnym. Na razie nie podjęła żadnych działań wobec kobiety.
We wtorek po południu matka zostawiła synka w wózku w przedsionku II komisariatu policji w Białymstoku. Zostawiła też kartkę z informacją o sobie, ubranka, pieluszki. Dziecko było czyste i zadbane - podkreśla policja. Kobieta zadzwoniła do policjantów i powiedziała, że nie może się dalej opiekować dzieckiem, bo nie ma pieniędzy nawet na jedzenie dla niego.
Policjanci nie wiedzą, dlaczego zdesperowana matka zdecydowała o pozostawieniu dziecka właśnie w komisariacie policji. Podejrzewają, że być może wiedziała, iż zostanie tam ono objęte opieką.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!