Śmierć zabójcy Olewnika - czekają na biegłego
Do 5 stycznia 2010 roku przedłużono prowadzone przez ostrołęcką Prokuraturę Okręgową śledztwo w sprawie śmierci jednego z zabójców Krzysztofa Olewnika - Sławomira Kościuka, którego na początku kwietnia 2008 r. znaleziono powieszonego w celi aresztu płockiego Zakładu Karnego.
- Rutkowski: Nie wziąłem miliona od Olewnika
- Znów kradzież laptopa z danymi o Olewniku
- Zastraszanie świadka w sprawie Olewnika?
- "Policja chroniła morderców Krzysztofa"
- Porwanie Olewnika: Policjanci zacierali ślady
- "Sprawa Olewnika to jeden wielki dramat"
- Prokuratorów nie obchodził Olewnik
- Kamiński zasiądzie w komisji ds. Olewnika
- Prokurator zdradzał tajemnice ws. Olewnika
- Dlaczego urzędnik Tuska się zabił?
- Wassermann opuścił komisję śledczą
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pytany o powody wniosku o przedłużenie śledztwa rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Andrzej Rycharski powiedział, że związane są one z oczekiwaniem na opinię biegłego z zakresu toksykologii.
W połowie lipca tego roku ostrołęcka Prokuratura Okręgowa otrzymała wyniki badań toksykologicznych Kościuka, z których wynika, że chociaż przyjmował on leki o działaniu przeciwdepresyjnym i przeciwpsychotycznym, mógł popełnić samobójstwo.
"Z przeprowadzonych ekspertyz wynika, iż nie można wykluczyć, że Kościuk mógł dokonać zamachu samobójczego poprzez powieszenie się" - powiedziała wtedy PAP prokurator Edyta Książek-Radomska. Podkreśliła, iż badania toksykologiczne Kościuka nie ujawniły alkoholu, narkotyków i trucizn, ale potwierdziły, iż przyjmował on leki przeciwdepresyjne i przeciwpsychotyczne.
Sąd Okręgowy w Płocku 31 marca 2008 r. skazał 10 oskarżonych w sprawie uprowadzenia i zabójstwa Krzysztofa Olewnika. Kary dożywocia sąd wymierzył Sławomirowi Kościukowi i Robertowi Pazikowi, dwóm oskarżonym, odpowiadającym bezpośrednio za zabójstwo.
Pozostałych ośmioro oskarżonych sąd skazał na kary od jednego roku w zawieszeniu na trzy lata do 15 lat pozbawienia wolności.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!