Dziennik.plKraj

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Zapal im dzisiaj znicz na cmentarzu

2009-11-01 | Ostatnia aktualizacja: 20:34 | Komentarze: 0 | skomentuj

Cmentarze pełne będą dziś ludzi, którzy zapalą znicz na grobach swoich bliskich. Ale wielu z nas postawi też świeczkę tym, których podziwiali na scenie, ekranie czy sali operacyjnej. Przypominamy znanych Polaków, którzy od nas odeszli w ciągu roku.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W listopadzie 2008 roku odeszli dwaj filmowcy. 9 listopada zmarł reżyser Stanisław Różewicz, młodszy brat poety i dramaturga Tadeusza Różewicza. Jego debiutanckimi filmami były dokumentalna "Ulica Brzozowa" z 1947 r. oraz fabularna "Trudna miłość" (1953) według powieści Romana Bratnego. Za swoje filmy Różewicz zdobył wiele prestiżowych nagród - "Świadectwo urodzenia" z 1962 r. uhonorowano nagrodą FIPRESCI na festiwalu w Cannes. W wywiadach podkreślał, że ciekawych tematów filmowych nie trzeba szukać daleko. "Tematy leżą na ulicy. Tylko trzeba się rozejrzeć..." - mawiał.

Aktor, reżyser i pedagog Jan Machulski odszedł 20 listopada. Jego najsłynniejsza filmowa rola to kasiarz Henryk Kwinto w filmach "Vabank" i "Vabank II, czyli Riposta", reżyserowanych przez syna - Juliusza Machulskiego. "Kwinto stał się moją kultową rolą. Tak mnie witają starzy i młodzi, a nawet bardzo młodzi ludzie. Również za granicą, w ośrodkach polonijnych popularność tej roli jest ogromna. Zarówno w Europie, Ameryce, jak i w RPA" - opowiadał o swej najsłynniejszej roli Machulski. Był współzałożycielem warszawskiego Teatru Ochoty.

W grudniu ubiegłego roku (25.12) zmarł Maciej Kuroń, dziennikarz zajmujący się tematyką kulinarną, syn Jacka i Grażyny Kuroniów. W latach 80. działał w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów. W stanie wojennym za działalność opozycyjną został usunięty z listy studentów UW. Prowadził własne programy telewizyjne, jest autorem "Kuchni Polskiej. Kuchni Rzeczypospolitej Wielu Narodów".

10 stycznia zmarła prof. gen. Elżbieta Zawacka. "Zawsze służyłam Polsce najlepiej jak umiałam" - tak o sobie mówiła jedyna kobieta w elitarnym gronie 316 cichociemnych. We wrześniu 1939 roku walczyła w obronie Lwowa. Od końca 1940 roku działała pod pseudonimem "Zo" jako kurierka AK w Warszawie. Przeszło sto razy przekraczała granice okupowanej Polski, przenosząc na Zachód wiadomości i meldunki. Najsłynniejszą misję odbyła w 1943 roku do Londynu, przewożąc materiały dla gen. Władysława Sikorskiego. Po wojnie angażowała się w działalność antykomunistyczną. W 1951 roku została skazana na 10 lat więzienia, wyszła na wolność w 1955 roku.

Źródło: Dziennik.pl
123następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl