Ziobro przeprosi, ale najpierw poczyta
Najpierw przeczytam uzasadnienie - odpowiedział Zbigniew Ziobro, pytany, kiedy wykona prawomocny już wyrok Sądu Najwyższego, nakazujący mu przeproszenie kardiochirurga G. Skarżył się też, że za przekroczenie wolności słowa został skazany na "konfiskatę majątku".
- Ziobro musi przeprosić doktora G.
- Ziobro przeprosił doktora Garlickiego
- Koniec śledztwa w głośnej sprawie Ziobry
- Ziobro nie odpowie za wyciek akt mafii
- Prokuratura: Nie było nacisków Ziobry
- Oto prezydencka pułapka na Ziobrę?
- Śledczy mówili, jak pogrążać doktora G.?
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W czwartek Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia kasacji, którą Ziobro złożył w procesie wytoczonym mu przez kardiochirurga. Tym samym ostateczny stał się sądowy nakaz przeprosin przez byłego ministra sprawiedliwości za słowa: "Już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie".
Uzasadnienie decyzji SN nie jest na razie znane, a Ziobro pytany, kiedy wykona prawomocny wyrok, odparł, że w pierwszej kolejności zamierza zapoznać się właśnie z uzasadnieniem. W zeszłym tygodniu zapowiedział też odwołanie do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu - co nie wstrzymuje jednak wykonania wyroku i przeprosin dr. G. w kilku telewizjach. Może to kosztować nawet kilkaset tysięcy zł, co Ziobro krytykuje jako ograniczenie wolności słowa.
Powracając do procesu, który toczył się przed sądami w Krakowie, Ziobro ocenił, że sąd "uniemożliwił" przesłuchanie go jako pozwanego w tej sprawie, gdy chciał wykazywać, że nie naruszył prawa."Ten wyrok jest bez precedensu, bo oznacza, że jeśli człowiek przekroczy granice wolności słowa, co może się zdarzyć np.: w emocjach, to skazuje się go de facto na konfiskatę majątku" - oceniał były minister. "Będę respektował wyroki sądów, a decyzję podejmę, gdy zapoznam się z pisemnym uzasadnieniem" - dodał.
Gdy w lutym 2007 r. CBA zatrzymało ordynatora kardiochirurgii ze szpitala MSWiA w Warszawie, a dwa dni później sąd go aresztował, informację i film z zatrzymania ujawniono na wspólnej konferencji Ziobry i szefa CBA Mariusza Kamińskiego. Lekarzowi zarzucono m.in. korupcję i zabójstwo pacjenta. Mówiąc o aresztowaniu Ziobro oświadczył, że "już nikt, nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie".
czytaj dalej
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!