Prezydent i wiceprezydent w rękach policji
Afera w Łomży. Prezydent Jerzy B. i jego zastępca zostali zatrzymani przez policjantów z wydziału do walki z korupcją - dowiedział się "Dziennik Gazeta Prawna". Obaj usłyszeli już zarzuty. Prokurator wydał prezydentowi zakaz sprawowania urzędu.
- Syn trenera Engela zatrzymany za korupcję
- Wojewoda z prezydentem kłócą się o TIR-y
- Były konsul w Malezji oskarżony o korupcję
- Łomża wypowiedziała wojnę tirom
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ani policja, ani prokuratura nie ujawniają na razie w tej sprawie żadnych szczegółów. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, zatrzymanie dotyczy nieprawidłowości przy sprzedaży działki. Prezydent Jerzy B. usłyszał zarzut tak zwanego przestępstwa urzędniczego. Chodzi o niedopełnienie obowiązków lub przekroczenie uprawnień.
Prokurator wyznaczył 20 tysięcy złotych kaucji za wolność prezydenta Jerzego B. Wydał mu też zakaz sprawowania urzędu.
Wiceprezydent Łomży Marcin S. przebywa w areszcie. Również usłyszał zarzut przestępstwa urzędniczego. Decyzja co do ewentualnej kaucji za Marcina S. zapadnie w środę.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!