Pieniądze za zatrzymanie w sprawie Olewnika
7 tysięcy złotych odszkodowania przyznał Sąd Okręgowy w Olsztynie Remigiuszowi M., policjantowi ze sprawy dotyczącej uprowadzenia Krzysztofa Olewnika. Wnioskodawca - emerytowany dziś policjant - żądał 50 tys. zł za bezzasadne zatrzymanie.
- Porwanie Olewnika: Policjanci zacierali ślady
- Brat wiceszefa wywiadu w notesie porywacza
- Prokurator zdradzał tajemnice ws. Olewnika
- Śmierć zabójcy Olewnika - czekają na biegłego
- "Sprawa Olewnika to jeden wielki dramat"
- Wassermann opuścił komisję śledczą
- Posłowie na tropie auta Olewnika
- Prokuratorów nie obchodził Olewnik
- Kamiński zasiądzie w komisji ds. Olewnika
- Rutkowski: Nie wziąłem miliona od Olewnika
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sąd uzasadniając przyznanie odszkodowania przypomniał, że dwaj pozostali policjanci, także zatrzymani w kwietniu 2008 roku w sprawie nieprawidłowości w postępowaniu dotyczącym Krzysztofa Olewnika, również otrzymali po 7 tys. zł.
Sąd uznał, że zatrzymanie funkcjonariusza i doprowadzenie go do komendy przez policję było niepotrzebne. Wyrok nie jest prawomocny, ale były policjant powiedział, że nie będzie sie od niego odwoływał.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!