Polak winny zabójstwa Indonezyjki
28-letni Polak Łukasz R. został uznany przez ławę przysięgłych walijskiego sądu za winnego zabójstwa 41-letniej Ermatati Rodgers - podały brytyjskie media. Według oskarżenia R. poznał swą ofiarę w fabryce Dairy Crest w miejscowości Wrexham.
- Dożywocie dla Polaka za zabójstwo kochanki
- Polak zabił pięć osób. Jechał pod prąd
- Polak zabił się w angielskim areszcie
- Polak zabił w Anglii Polaka
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Żonaty, mający dwójkę dzieci Polak od samego początku twierdził, że nie utrzymywał z urodzoną w Indonezji Rodgers stosunków seksualnych. Rodgers miała namawiać go do rozwodu.
Ermatati Rodgers zaginęła w styczniu 2008 roku. Polak od początku znajdował się w kręgu podejrzanych, lecz zwolniono go po przesłuchaniu. Ciało Indonezyjki znaleziono dopiero w marcu 2009 roku i wtedy Łukasza R. aresztowano.
Prokurator twierdził, że Polak, który udusił ofiarę w jej mieszkaniu, zapisał miejsce, gdzie zakopał zwłoki, w urządzeniu samochodowej nawigacji satelitarnej.
W czasie śledztwa ustalono, że R. wielokrotnie wracał na miejsce zapisane w GPS. Zorganizowano więc na niego zasadzkę. Gdy Polak zorientował się, że policja znajdzie ciało, sam usiłował je wykopać, lecz po trzech godzinach uznał, że mu się to nie uda i poszedł na policję. Wyznał wtedy, gdzie ukrył ciało. Powiedział, że kobieta zmarła z przyczyn naturalnych w czasie, gdy brał kąpiel, a ciało ukrył ze strachu.
Jednak patolog sądowy wykluczył naturalne przyczyny śmierci. Na ciele ofiary znaleziono ślady wskazujące na uduszenie.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!