Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Rydzyk błaga o datki dla Radia Maryja

2009-11-10 | Ostatnia aktualizacja: 20:39 | Komentarze: 0 | skomentuj

Szef toruńskiej rozgłośni, ojciec Tadeusz Rydzyk, już nie owija w bawełnę. Na antenie osobiście błaga słuchaczy, by otworzyli portfele i najlepiej co miesiąc wspierali "Radio Maryja, Telewizję Trwam i dzieła przy nim powstałe". "Jeszcze nigdy nie było u nas tak źle" - dramatyzuje redemptorysta.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

O emocjonalnym apelu ojca dyrektora donosi blog Głos Rydzyka. Według niego komunikat redemptorysty - sugerujący, że Radio Maryja stoi na krawędzi bankructwa - został nadany po raz pierwszy wczoraj rano. Oto, jak brzmiał:

"Prosimy was bardzo o pomoc Radiu Maryja, Telewizji Trwam, i dziełom przy nim powstałym. W ojczyźnie coraz więcej ludzi biednych, bezrobotnych. Odczuwamy to bardzo w Radiu Maryja. Jeszcze nigdy nie było u nas tak źle" - mówił redemptorysta do słuchaczy. Tłumaczył, że "by radio i te dzieła się utrzymały, trzeba unieść wielkie opłaty".

"Radio nasze i TV Trwam idzie na cały świat. Wyobraźcie sobie, ile może kosztować sprzęt specjalistyczny, wszystkie opłaty, łącza, wszystkie transmisje. Prosimy każdego słuchacza Radia Maryja i widza telewizji Trwam o poważne potraktowanie tej prośby. O pilną pomoc teraz, a potem systematyczne wspieranie tych dzieł, najlepiej każdego miesiąca" - mówił Tadeusz Rydzyk.

I dodawał: "Jeszcze raz wypowiadam to, co nie jest łatwe: nigdy dotąd nie mieliśmy tak trudnej sytuacji materialnej jak obecnie. Prosimy o modlitwę, prosimy o konkretną pomoc materialną. Prosimy o pomoc wszystkich rodaków, także słuchaczy i widzów TV Trwam na całym świecie. Sytuacja jest bardzo poważna. Nie bądź Spychalskim, to znaczy spychającym na innych ten problem" - zakończył swój dramatyczny apel o pieniądze.

Wczoraj "Rzeczpospolita" ujawniła, że warszawska skarbówka wznowiła postępowanie podatkowe wobec fundacji Lux Veritatis. Ponowną kontrolę wszczął Urząd Skarbowy Warszawa-Wola, któremu terytorialnie podlega ta fundacja. Fiskus uznał, że istnieją nowe okoliczności, które wykażą, czy fundacja powinna zwrócić ponad 4 mln zł.

Chodzi o ponad 20-milionową pożyczkę, której cztery lata temu zakon redemptorystów udzielił Lux Veritatis, fundacji założonej przez ojca Rydzyka. Za te pieniądze fundacja rozbudowała kampus należący do związanej z o. Rydzykiem Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Fundacja nie oddała pożyczki, a po zakończeniu inwestycji nowe nieruchomości przekazała na własność redemptorystom, już jako darowiznę. Przy czym odliczyła sobie VAT od inwestycji w wysokości 4,3 mln zł.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «