Zamieszki w Warszawie na 11 listopada
Choć to 11 listopada, w Warszawie było gorąco. Grupa anarchistów zablokowała przemarsz skrajnie prawicowego Obozu Narodowo-Radykalnego, a potem zaatakowała policjantów. Mundurowi wezwali na pomoc wóz z armatką wodną. Świadkowie twierdzą, że użyto gazu łzawiącego.
- Prezydent: Krzyże w polskich szkołach będą
- "Święto za mało radosne"
- Zamieszki w Paryżu. Przez 100 tysięcy euro
- Grecy do policji: Świnie, mordercy!
- Prezydent ostrzega przed wyprzedażą Polski
- W Genewie demolowali i podpalali
- Pierwsze polskie święto ustanowił Jagiełło
- Papież pamięta o polskim święcie
- "Polska wywalczyła sobie niepodległość"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Policja zaprzecza jednak, by potraktowała anarchistów gazem łzawiącym. "Do tej pory nie dostałem sygnału, że którykolwiek z funkcjonariuszy biorących udział w akcji użył gazu" - tłumaczy w TVN Warszawa Marcin Szyndler ze stołecznej policji.
Tuż przed godziną 15 grupa anarchistów zablokowała ulicę Senatorską przy plancu Bankowym w centrum stolicy. Miała tamtędy przejść demonstracja skrajnie prawicowego ugrupowania, Obozu Narodowo-Polskiego, ze Starówki na Plac Na Rozdrożu. Policja ochraniająca przemarsz kilkuset członków ONR wezwała anarchistów do odblokowania przejścia. Wtedy zaczęła się bitwa.
p
Policjanci odparli pierwszy atak kilkudziesięciu anarchistów. Pomógł im w tym wóz z armatką wodną. Agresywni demonstranci jednak nie ustąpili. Przegrupowali się i zaatakowali ponownie, tym razem na ulicy Niecałej. W sumie bitwa trwała kilkadziesiąt minut - relacjonuje TVN Warszawa.
"Zatrzymano kilka osób pod zarzutem czynnej napaści na funkcjonariusza" - przyznaje rzecznik stołecznej policji.






















~Staruszek2010-11-12 08:25
Dostaje Orła Białego a następnie wysyła bojówki na ulice.Czyli miesza jak jego brat oficer UB kat Polaków.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!