Koniec misji TVP. Zostanie tylko komercja
Według nieoficjalnych danych TVP pod koniec września miała 140 mln zł strat. Ta kwota może urosnąć do 200 mln. To najgorszy wynik w historii - pisze "Gazeta Wyborcza". Co to oznacza? Koniec z premierami filmów, teatrami telewizji czy programami dziecięcymi. Ocaleć mają tylko zyskowne programy i seriale.
- Wklej zdjęcie, a zagrasz w filmie
- Finansowy przekręt w TVP?
- Rząd zabierze widzom seriale
- Urodziny "Wiadomości". Pompy nie będzie
- Szaranowicz szefem sportu w TVP
- Prezydent chce ratować media publiczne
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Możemy zapomnieć o misji mediów publicznych. Zostanie <Taniec na lodzie> i inne komercyjne propozycje" - straszy na łamach "Gazety Wyborczej" nowy p.o. prezesa Tomasz Szatkowski. Telewizja ma problemy finansowe, bo dwa najważniejsze źródła jej dochodów, czyli abonament i reklamy, mocno się skurczyły.
Jak pisze "GW", szef telewizyjnych finansów Zbigniew Nasiłowski już prosił szefów anten, by przyszłoroczny budżet przycięli o 30-40 proc. Spółka pilnie potrzebuje gotówki m.in. na pensje i bieżące wydatki. Dlatego stara się o kredyt do 100 mln zł.
TVP tnie koszty, ale nie dotyczy to dyrektorów zatrudnionych przez poprzedniego prezesa TVP Piotra Farfała. Koszt funkcjonowania zarządu wzrósł o 23 proc. - ze 132 mln do 163 mln zł - podaje "Gazeta Wyborcza".
Jak TVP będzie szukać oszczędności? Skreślając audycje, które nie przynoszą dochodów. To programy edukacyjne, dziecięce, przyrodnicze i edukacyjne.
Redakcja dziecięca jest tym oburzona. "Koszt jednego odcinka serialu to ok. 10 odcinków programu dziecięcego. Argument, że zdecydowały względy ekonomiczne, jest śmieszny" - mówi pracownik TVP.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!