Wandale zniszczyli auto Marcinkiewicza
Piękne terenowe BMW Kazimierza Marcinkiewicza nie jest już takie piękne. Wszystko przez rysy na karoserii pozostawione przez jakiegoś wandala. Były premier wpadł we wściekłość, gdy wracając z Izabel z restauracji, zobaczył, w jakim stanie jest jego auto - donosi "Super Express".
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gdy młoda małżeńska para po przylocie z Londynu piła spokojnie kawę i relaksowała się przy ciastkach w warszawskim hotelu Sobieski, ktoś dobrał się do wartego 170 tysięcy złotych BMW X3 Kazimierza Marcinkiewicza i zostawił na nim rysy - pisze bulwarówka.
Były premier był wyraźnie zaskoczony i zły, gdy zauważył uszkodzenia na karoserii. Nic dziwnego, naprawa lakiernicza może pochłonąć nawet kilka tysięcy złotych.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!