Dziennik Gazeta Prawana logo

Wandale zniszczyli auto Marcinkiewicza

17 listopada 2009, 08:25
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Piękne terenowe BMW Kazimierza Marcinkiewicza nie jest już takie piękne. Wszystko przez rysy na karoserii pozostawione przez jakiegoś wandala. Były premier wpadł we wściekłość, gdy wracając z Izabel z restauracji, zobaczył, w jakim stanie jest jego auto - donosi "Super Express".

Gdy młoda małżeńska para po przylocie z Londynu piła spokojnie kawę i relaksowała się przy ciastkach w warszawskim hotelu Sobieski, Kazimierza Marcinkiewicza i zostawił na nim rysy - pisze bulwarówka.

Były premier był wyraźnie zaskoczony i zły, gdy zauważył uszkodzenia na karoserii. Nic dziwnego, .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj