Dwa lata w więzieniu za nazwisko
Prawie dwa lata za kratami tylko dlatego, że nazywa się jak poszukiwany przestępca. W więzieniu w Czarnem koło Szczecinka od stycznia ubiegłego roku siedzi niepełnosprawny, którego policja wzięła za bandytę. Tymczasem w Rzymie o polski paszport wystąpił ktoś, kto nazywa się tak samo.
- Pasierbowi Pavlovic grozi 10 lat więzienia
- Poseł PiS wspiera brata pedofila
- Groźny gangster wyszedł z więzienia
- Ukradł 11 mln euro. Zgłosił się na policję
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Niepełnosprawnego mężczyznę zatrzymali policjanci ze Szczecina. I to mimo że nie mogli nawiązać z nim kontaktu i potwierdzić, że on to rzeczywiście poszukiwany przestępca z Małopolski.
Teraz okazało się, że jest jeszcze ktoś, kto nosi takie samo jak on nazwisko, figurujące w rejestrze poszukiwanych. Mężczyzna ten zgłosił się po paszport do ambasady polskiej w Rzymie.
Policjanci już przyznają się do winy. "Wystąpił błąd. My staramy się teraz stwierdzić, w którym momencie, przez kogo. To postępowanie sprawdzające będzie przekazane prokuraturze" - powiedział radiu RMF Maciej Karczyński ze szczecińskiej policji. I przyznał, że karę poniosą policjanci.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!