Wiśniewski już nie zagłosuje na Tuska
Lider "Ich Troje" jest rozgoryczony poczynaniami rządu Donalda Tuska i uchwaleniem ustawy hazardowej. Michał Wiśniewski mówi wprost: stawianie mnie - pokerzysty - na równi z faszystami i pedofilami - jest zamachem na moją godność. Piosenkarz deklaruje, że już nigdy nie zagłosuje na Tuska.
- Ludzie Kaczyńskiego lobbowali za hazardem
- W pokera nie zagrasz. Nawet z kolegami
- Hazardziści skarżą się Brukseli na rząd
- Prezydent wyśle hazard do Trybunału
- Senat przyjął ustawę hazardową. Bez poprawek
- Ustawa hazardowa? Tylko zgodna z konstytucją
- Cios w hazard. Sejm przyjął ustawę
- Naga żona Wiśniewskiego w internecie!
- Wiśniewski wkręcił dzieci do reklamy
- Ania Wiśniewska: Mój mąż to bankrut
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Pamiętam jak deklarowałem, że wyjadę z Polski jak wygra PiS. Dziś wyjeżdżam z Polski bo muszę wybierać pomiędzy mniejszym złem. Liberałowie? Wolny żart...Ustawa Hazardowa przygotowywana na kolanie przez ludzi, którzy tak naprawdę nie mają zielonego pojęcia jest zamachem na moją wolność obywatelską" - pisze na swoim blogu lider zespołu "Ich Troje".
Wiśniewski nie oszczędza przy tym wiceministra finansów Jacka Kapicę, który był współtwórcą ustawy hazardowej. Używa wobec urzędnika takich określeń jak: "karierowczyk" i "nowoczesny ubek". Piosenkarz zdradza także, że prosił wiceministra o spotkanie, ale odpowiedzi nie dostał.
"Pan premier chce wylać dziecko z kąpielą dla poprawy wizerunku PO. OK. Obiecuję Panie Premierze, że w kolejnych wyborach będę ostatnim, który na Pana zagłosuję. Wszystkich swoich znajomych pociągnę za sobą. 400,000 pokerzystów również!" - odgraża się Michał Wiśniewski.
Lider "Ich Troje" prosi także premiera Tuska, by ten go aresztował jutro w Zakopanem. To właśnie tam będzie odbywał się turniej pokerowy Wiśniewski Open 2009. "Zaszczytem dla mnie będzie założenie kajdanek" - pisze Wiśniewski na swoim blogu.
"Słodkie pierdzenie w mikrofon jest żałosne. Notowania spadły już dość nisko" - czytamy na blogu piosenkarza, który po uchwaleniu ustawy hazardowej zwraca się do prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
"Dyrektywy Unii Europejskiej są dość jasne. A zdrowy rozsądem został gdzie? W wyobraźni czy chęci wyobraźni o Wielkim Tusku? APELUJĘ DO NASZEGO PREZYDENTA LECHA KACZYŃSKIEGO aby nie podpisywał tej ustawy. Jestem gotów wraz z żoną (...) głosować na niego jeśli zwycięży w nim zdrowy rozsądek. Dowiedzcie się Panowie i Panie czym jest dzisiejszy POKER sportowy ale błagam - a nie dla zasady wpychacie go na równi z jednorękimi bandytami w jedną ustawę" - pisze Wiśniewski.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!