Nasi komandosi zabili mordercę Polaka
W akcji międzynarodowych sił w Afganistanie zabity został mułła Kudus, jeden z dowódców talibów, którzy 10 sierpnia zastawili pułapkę na polskie oddziały. W czasie tego sierpniowego starcia zginął kpt. Daniel Ambroziński.
- Wyślemy więcej wojska do Afganistanu?
- Szef afgańskiej policji wystawił Polaków
- Obama ogłosi nową strategię ws. Afganistanu
- Pochłonie nas afgański pył
- Gen. Koziej: Szef MON łamie obietnice
- Tusk: Cała ojczyzna żegna bohatera
- Kolejny polski żołnierz zginął na wojnie
- Generał Skrzypczak: Oskarżam za Afganistan
- Dwóch Polaków zginęło w Afganistanie
- Złapali zabójcę w półtorej godziny
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak powiedział rzecznik ministerstwa obrony Robert Rochowicz, Kudus, który był poszukiwany, został w październiku namierzony przez koalicyjne siły i zabity w czasie akcji ich żołnierzy, m.in. Polaków. "Mamy informacje od różnych służb, iż mułła Kudus nie żyje" - podkreślił rzecznik.
Informację o śmierci działającego m.in. w prowincji Ghazni mułły podały "Fakty" TVN.
Kpt. Ambroziński poniósł śmierć w wyniku ran postrzałowych podczas ataku talibów na kilkudziesięcioosobowy polsko-afgański patrol pieszy w dystrykcie Ajristan w północno-zachodniej części prowincji Ghazni. Jego ciało znaleziono po całonocnych poszukiwaniach, prowadzonych przez polskich, afgańskich i amerykańskich żołnierzy.
Prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył pośmiertnie kpt. Ambrozińskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Krzyża Wojskowego. Kpt. Ambroziński w Afganistanie pełnił obowiązki specjalisty w Zespole Doradczo-Łącznikowym. Na co dzień służył w 1. batalionie Kawalerii Powietrznej w Leźnicy Wielkiej, miał 32 lata. Pozostawił żonę i córkę.
We wrześniu afgańskie siły bezpieczeństwa zatrzymały pod zarzutem współpracy z rebeliantami talibskimi i pomocy w przygotowaniu zasadzki komendanta policji z dystryktu Ajristan. Został on jednak w październiku zwolniony.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!