Ruszył proces prezydent kontra prezydent
Do 18 grudnia Sąd Okręgowy w Warszawie odroczył proces wytoczony przez Lecha Wałęsę prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu. Tak zakończył się pierwszy dzień postępowania. Obecnego prezydenta pozwała była głowa państwa za nazwanie go współpracownikiem SB "Bolkiem".
- Wałęsa grozi Niemcom, że ich pozwie
- Wałęsa kontra Kaczyński. Rusza wielki proces
- Kaczyński ignoruje Wałęsę i jego pozew
- Kaczyński odpowie za "Bolka" przed sądem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sąd Okręgowy w Warszawie odsłuchał dzisiaj wywiadu, który Lech Kaczyński udzielił Polsatowi w 2008 roku. Prezydent określił w nim Lecha Wałęsę mianem agenta SB o kryptonimie Bolek. Właśnie za te wypowiedzi był prezydent pozwał Kaczyńskiego.
Rozmowa w Polsacie dotyczyła mającej się wtedy ukazać książki historyków IPN Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka "SB a Lech Wałęsa", którzy napisali, że w pierwszej połowie lat 70. Wałęsa miał być agentem gdańskiej SB o kryptonimie Bolek.
Na słowa dziennikarki Polsatu, że Wałęsa jest naszym największym autorytetem i nie należy atakować go w taki sposób, L. Kaczyński odparł, że "demokratycznemu społeczeństwu należy się prawda, nawet jeżeli jest trudna". Dodał, że o tym, że Wałęsa był agentem "Bolkiem", wie niezależnie od lektury książki, której jeszcze nie czytał.
Strona pozwana wniosła dziś o dołączenie do akt sprawy wydruków z internetu na temat tego wywiadu. "Dla mnie to nie są dowody" - mówiła pełnomocnik powoda mec. Ewelina Wolańska. Sąd dopuścił ten dowód jako niezbędny do decyzji czy odrzucić pozew - jak chce strona pozwana.
Kolejna rozprawa zostałą wyznaczona 18 grudnia.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!