Daukszewicz przyznał się do plagiatu
Rzeczywiście, to jest jego tekst. Bardzo przepraszam, ponieważ ze swojej strony byłem święcie przekonany, że go sam popełniłem - tak Krzysztof Daukszewicz tłumaczył się w TVN24 z wykorzystania tekstu blogera Bernarda. Satyryk na zgodę zaproponował autorowi dobrą flaszkę.
- Pośmiertny hit Jacksona to 26-letni staroć
- Grupa Guns N' Roses oskarżona o plagiat!
- Koniec wojny Satrianiego z Coldplay
- Splagiatował książki, nie będzie wykładał
- Przepiszesz pracę kolegi? Trafisz za kratki
- Student trafi za kratki za plagiat
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Idzie o krążący swego czasu w sieci tekst o pierwszym tygodniu rządów Donalda Tuska, w czasie którego szef rządu dokonuje "cudów".
>>> Przeczytaj tekst "Pierwszy tydzień rządów Donalda Tuska"
W ubiegłym tygodniu, przy okazji dyskusji o drugiej rocznicy rządu Donalda Tuska, w "Szkle kontaktowym" Krzysztof Daukszewicz odczytał ten tekst jako swój.
Zareagowali widzowie, a także sam bloger, który chciał sprostowania na antenie. Wieczorem satyryk zapytany przez jednego z telewidzów, dlaczego przywłaszczył sobie tekst blogera Bernarda, tłumaczył się i przepraszał. Satyryk wyjaśniał, że tekst prawdopodobnie dostał od kogoś mailem albo zobaczył w jakiejś gazecie. A potem opublikował w książce "Pamiętnik IV Rzepy". Nie podpisał go, bo wersja, którą dostał, nie była opatrzona nazwiskiem czy chociaż nickiem autora.
"Przeglądałem niedawno papiery, trafiłem na ten tekst i myślałem, że on jest mój, bo zgrabnie, porządnie napisany. Gratuluje panu Bernardowi" - mówił Daukszewicz.
Satyryk przeprosił i zaproponował zgodę. "Gdyby pan Bernard podpisał swoim nazwiskiem ten tekst, to by się to nazwisko znalazło w tej książce. To naprawdę ładny tekst. Stało się inaczej. Jeżeli przeprosiny nie wystarczą, to stawiam dobrą flaszkę na zgodę" - oznajmił.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!