Pedofile będą lepiej kontrolowani
Pedofile i dewianci seksualni, którzy wyjdą z więzienia, będą musieli nosić elektroniczne bransolety. Jeszcze w tym miesiącu Ministerstwo Sprawiedliwości ma przedstawić projekt zmiany przepisów, które to umożliwią.
- Z prokuratury wyciekły pedofilskie zdjęcia?
- Chcą leczyć pedofilów jak najtaniej
- Rząd nie ma za co kastrować pedofilów
- Molestował dziewczynki z domu dziecka
- W Irlandii będą ścigać tuszowanie pedofilii
- Obława na internetowych pedofilów
- Prezydent podpisał kastrację pedofilów
- PiS szuka pedofilów wśród gejów
- Tusk chce wyrzucić pedofilów z internetu
- Wellman: Pedofilów trzeba przede wszystkim leczyć
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zdaniem posła PO Jerzego Kozdronia, szefa sejmowej komisji kodyfikacji, propozycja resortu sprawiedliwości to dobry pomysł i posłowie wszystkich opcji chętnie go poprą. Wymagać będzie on zmiany kodeksu karnego i kodeksu karnego wykonawczego.
- Sąd kierując osobę na leczenie decydowałby także o zastosowania nadzoru elektronicznego jako środka zabezpieczającego. To pozwoliłoby w pełni kontrolować postępowanie delikwenta po zakończeniu odbywania kary związanej z przestępstwem seksualnym. Będziemy wiedzieć co robi przez całą dobę. Czy np. nie przebywa w miejscach gdzie gromadzą się dzieci np. pod szkołami - tłumaczy poseł Kozdroń.
Poseł podkreśla, że ten przepis będzie stanowił uzupełnienie ustawy przewidującej tzw. chemiczną kastrację, która wchodzi w życie za dwa tygodnie. Sąd będzie kierował dewiantów na leczenie w trybie ambulatoryjnym lub w zakładzie zamkniętym. - Jeśli przestępca się na to nie zgodzi po prostu nie opuści zakładu zamkniętego - mówi poseł Kozdroń.
Według statystyk Ministerstwa Sprawiedliwości w latach 2001 - 2008 za przestępstwa seksualne skazywano średnio ok. 580 osób rocznie. W 2005 r zaostrzono sankcję do od 2 do 12 lat pozbawienia wolności (poprzednio od roku do 10 lat). Mimo to liczba skazanych wrosła - w pierwszym półroczu tego roku sądy pierwszej instancji wskazały 438 osób.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!