Śledczy przesłuchają kardynała Dziwisza
Chodzi o śledztwo w sprawie dotyczącej domniemanej korupcji przy wpisaniu iwabradyny na listę leków refundowanych. Przesłuchanie kardynała Stanisława Dziwisza ma związek z zapisami z podsłuchów, jakimi dysponuje prokuratura. Lobbysta z firmy farmaceutycznej miał się spotkać z jednym z biznesmenów na terenie krakowskiej kurii.
- Podejrzana lista leków
- Zarzut dla syna byłego wiceministra zdrowia
- Syn Piechy nie płacił za wynajem mieszkania
- Piecha: Nie dostałem łapówki ani mieszkania
- CBA tropi syna wiceministra z PiS
- Dymisja za sprzeciw wobec koncernu?
- Oto kulisy kontroli CBA w resorcie zdrowia
- Rząd chce oszczędzić na lekach
- Piecha: Koncerny chciały zablokować listę leków
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Takich odniesień do ewentualnych spotkań w siedzibie krakowskich biskupów jest więcej. Dlatego teraz śledczy chcą zweryfikować te informacje u samego źródła, przesłuchując właśnie kardynała Dziwisza - podaje RMF FM.
Kardynał ma być przesłuchany po Nowym Roku. Jak dowiaduje się RMF FM przesłuchanie kardynała Stanisława Dziwisza nie odbędzie się w prokuraturze, ale w siedzibie krakowskiej kurii.
Prokuratura prowadzi śledztwo, bo istnieje podejrzenie przyjęcia korzyści majątkowej przez funkcjonariusza publicznego w związku z procedurą umieszczenia iwabradyny na liście refundacyjnej, poświadczenia nieprawdy w dokumentach, fałszowania dokumentów i przekroczenia uprawnień.
W tej sprawie zarzuty usłyszał już syn byłego wiceministra zdrowia w rządzie PiS Bolsława Piechy. Według podsłuchanych rozmów, były wiceminister miał załatwić u biznesmena powiązanego z firmą farmaceutyczną mieszkanie dla swojego syna, kiedy ten przyjechał do Krakowa na studia - podaje RMF FM.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!