W stolicy usuwają krzyże. Kogo denerwują?
W Warszawie znikają krzyże. W całym mieście zostało usuniętych już ponad sto tych symboli religijnych. Czy to jakaś zmasowana akcja ateistów i antyklerykałów? Nie. Krzyże demontuje Zarząd Oczyszczania Miasta na polecenie Zarządu Dróg Miejskich. Bo rozpraszają.
- Prokop: Zostawmy krzyże na ścianach
- Senyszyn chce usunąć krzyże ze szkół
- "Krzyż nie potrzebuje reklamy"
- Całe PiS zagłosuje w obronie krzyży
- "Na fladze powinien być krzyż"
- Religia może być wliczana do średniej
- Młodzi Socjaliści: Usunąć krzyże ze szkół!
- Straciła pracę, bo chciała się pomodlić
- Włoska szkoła likwiduje Boże Narodzenie
- Prezydent: Krzyże w polskich szkołach będą
- Niesiołowski: Krzyż w godle Polski? Nigdy!
- "Polityczna obrona krzyża"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Usuwane są krzyże stawiane przy drogach, w miejscach śmiertelnych wypadków. Najczęściej symbol ustawia tam rodzina ofiary. Problem jednak w tym, że przepisy zabraniają ustawianie czegokolwiek w pasie drogi - pisze "Gazeta Wyborcza".
W świetle prawa nie ma żadnego znaczenia, czy przy drodze nielegalnie stoi reklama, czy krzyż. "Według naszych ekspertyz odwracają one uwagę kierowców" - podkreśla Adam Sobieraj z warszawskiego Zarządu Dróg Miejskich.
Co się dzieje ze zdjętymi krzyżami? Urzędnicy zapewniają, że są traktowane z szacunkiem. "Trafiają do magazynów, skąd rodziny będą mogły je odebrać" - zapewnia w "Wyborczej" Sobieraj. Niespodzianką może być jednak fakt, że za przechowanie krzyża w magazynie być może trzeba będzie zapłacić.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!