Roman Polański uzbierał na kaucję
Roman Polański może zacząć odliczać godziny do wyjścia ze szwajcarskiego aresztu. Reżyser oskarżony w USA o gwałt na nieletniej uzbierał trzy miliony euro kaucji i w piątek zamieni celę aresztu na swą alpejską willę w Gstaad. Nie będzie mógł z niej wyjść, aż nie wyjaśni się, czy Szwajcaria wyda go Amerykanom.
- Interpol ostrzega przed Polańskim
- Co z Polańskim? Amerykanie nie zdecydowali
- "Polański to nie egzotyczne zwierzę"
- Zaorski: Dla mnie Polański odkupił winy
- Nie zakażą Polańskiemu przyjmować gości
- Polański nie wyjdzie przed piątkiem
- Oto najwyższe kaucje w historii
- Strażnicy byli dla Polańskiego jak służba
- Adwokaci: Nie ścigajcie Polańskiego
- Polański wyszedł, ale nie do domu
- "Niech dziennikarze nie marzną"
- Zmieniają willę Polańskiego w twierdzę
- Polański wychodzi na wolność. W obroży
- Polański dojedzie do domu bez łańcuchów
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O tym, że Roman Polański w piątek zostanie osadzony w areszcie domowym w swej alpejskiej willi, poinformował rzecznik szwajcarskiego ministerstwa sprawiedliwości Folco Galli.
Rzecznik sprecyzował, że Polański zostanie zwolniony z więzienia i przetransportowany do swego domu w Gstaad w piątek po godzinie 13. Galli dodał, że nie udzieli więcej komentarzy w sprawie Polańskiego, dopóki 76-letni reżyser nie znajdzie się w Gstaad.
Adwokaci Polańskiego zdołali przekonać szwajcarski Federalny Trybunał karny, by na finał procedury ekstradycyjnej pozwolił czekać reżyserowi w jego posiadłości. Ale postawił ostre warunki: Polański musiał wpłacić trzy miliony euro kaucji, a poza tym będzie musiał pozostawać w swojej willi, i do tego z elektroniczną bransoletką na nodze.
Polański został zatrzymany 26 września na wniosek Amerykanów, którzy przed ponad 30 laty oskarżyli go o zgwałcenie 13-latki. Reżyser przyznał się wówczas do winy, ale wyjechał z USA przed ogłoszeniem wyroku. Od tego czasu amerykański wymiar sprawiedliwości próbował go namierzyć.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!