Dziennik.plKraj

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Trzej górnicy ranni w kopalni "Halemba"

2009-12-02 | Ostatnia aktualizacja: 20:54 | Komentarze: 0 | skomentuj

Znów wypadek w kopalni "Halemba" w Rudzie Śląskiej. Życie trzech rannych górnikom nie jest zagrożone. Najciężej ranny został sztygar. Ma urazy głowy i złamał nogę. Dwaj inni górnicy są jedynie poturbowani.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Sztygar zmianowy i dwaj górnicy zostali przysypani odłamkami węgla, które odspoiły się od ściany wyrobiska w trakcie wiercenia otworów do tzw. strzelania odprężającego" - powiedział PAP rzecznik Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach, Krzysztof Król.

Do wypadku doszło 830 metrów pod ziemią. Górnicy ręcznymi wiertarkami wiercili otwory, w których później umieszcza się materiały wybuchowe do strzelania odprężającego. Przeprowadza się je ze względów bezpieczeństwa, by zapobiec wstrząsom górotworu lub jego niekontrolowanym odprężeniom.

W trakcie wykonywania takich otworów od ociosu, czyli ściany chodnika, oderwały się odłamki węgla, które częściowo przysypały górników i sztygara. Wszyscy wydostali się spod nich o własnych siłach. Poszkodowani trafili do szpitala w Rudzie Śląskiej. Najciężej ranny sztygar, u którego stwierdzono uraz twarzoczaszki, wkrótce będzie przewieziony do szpitala św. Barbary w Sosnowcu.

Z danych WUG wynika, że od początku roku do końca października w polskich kopalniach doszło do 2904 rozmaitych wypadków, z czego 2311 w kopalniach węgla kamiennego. 36 osób zginęło w kopalniach węgla kamiennego, a po dwie w górnictwie rud miedzi oraz kopalin pospolitych. 24 górników odniosło ciężkie obrażenia, z czego 18 w kopalniach węgla.

Z wieloletnich obserwacji wynika, że w okresie poprzedzającym Barbórkę - przypadające 4 grudnia święto górników - rośnie liczba wypadków w kopalniach. Tak jest i w tym roku. W miniony piątek jeden górnik zginął, a drugi został ciężko ranny w wypadku, do którego doszło w kopalni "Zofiówka" w Jastrzębiu Zdroju. Pracownicy zostali przyciśnięci do elementów kompleksu ścianowego 900 m pod ziemią.

Przed tygodniem, w środę w kopalni "Wieczorek" skały stropowe przysypały 37-letniego górnika. Ratownicy uwolnili go po prawie sześciu godzinach akcji ratowniczej. Dzień wcześniej trzech górników zostało niegroźnie poturbowanych w wyniku wstrząsu, do którego doszło 840 metrów pod ziemią w kopalni "Bielszowice" w Rudzie Śląskiej.

W tym roku najtragiczniejszy wypadek w górnictwie miał miejsce 18 września w kopalni "Wujek-Śląsk" w Rudzie Śląskiej. W wyniku zapalenia i wybuchu metanu zginęło tam 20 górników. Część z rannych w tym wypadku nadal przebywa w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «