Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Oto dowód na dobre zarobki lekarzy?

2009-12-07 | Ostatnia aktualizacja: 20:56 | Komentarze: 1 | skomentuj
Oto dowód na dobre zarobki lekarzy?

Oto dowód na dobre zarobki lekarzy? / Inne

Czy polskim lekarzom jest już tak dobrze, że nie muszą jeździć do pracy za granicą? Wszystko na to wskazuje, bo firma założona specjalnie do rekrutacji naszych medyków właśnie zbankrutowała. Powód? Lekarzom nie opłaca się pracować w Szwecji, bo zarabiają wystarczająco dobrze nad Wisłą.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dziesięć lat temu samorządowcy z regionu Kalmar na południu Szwecji wraz z prywatnymi podmiotami powołali spółkę Kalmena Rek AB, której zadaniem jest sprowadzanie polskich lekarzy. W Polsce powstał oddział tej firmy, który na miejscu przygotowuje kandydatów do wyjazdu. Ochotnicy intensywnie uczą się języka szwedzkiego, potem podpisują kontrakt i wraz z rodzinami emigrują do Szwecji.

"Niestety, teraz prawdopodobnie będziemy musieli zrezygnować z udziałów w spółce. Rekrutacja przestała się opłacać, polscy lekarze już nie tak chętnie przyjeżdżają do Szwecji jak jeszcze kilka lat temu" - powiedział przedstawiciel władz województwa Kalmar Hakan Pettersson.

Jako prawdopodobny powód spadku zainteresowania emigracją wśród medyków podaje wzrost płac lekarzy w Polsce.

"To dobrze, o to nie możemy mieć przecież pretensji" - dodał Pettersson.

Podkreślił, że założenie przez samorząd firmy rekrutacyjnej było bardzo dobrym pomysłem, a polscy lekarze świetnie radzą sobie w Szwecji.

Firma Kalmena Rek AB przez kilka lat działalności nie tylko przyczyniła się do zapełnienia wolnych etatów w służbie zdrowia w regionie Kalmar, ale sprowadziła również polskich lekarzy do innych województw, gdzie brakowało personelu medycznego. W ten sposób w szwedzkich przychodniach i szpitalach pracę znalazło ponad 400 osób z Polski. Najwięcej z nich ma specjalizację z medycyny rodzinnej, interny, psychiatrii, radiologii oraz ginekologii. Sporą grupę stanowią też dentyści.

W Szwecji lekarze mogą zarobić od 27 do 60 tysięcy koron szwedzkich brutto miesięcznie (ok. 10 500 - 23 400 zł)

Źródło: dziennik.pl
Wypowiedzi: 1
  • ~lek2011-01-09 00:21

    Takie wypowiedzi zamieszcza się po to, żeby ludzi wprowadzić w błąd i zatrzymać w kraju. Pewnie, że można zarobić coraz więcej, ale trzeba brać 8-10 dyż/mieś albo przyjmować po godzinach na mieście, jeździć na wizyty domowe... Poza tym trzeba się przed ludźmi tłumaczyć, że tak już jest, tego i owego brakuje, nieraz słuchać obelg. Ponadto jest się poniżanym przez pracodawcę, a personel średni na zbyt wiele sobie pozwala - np. pielęgniarka okazuje niezadowolenie, że lekarz wydał zbyt dużo zleceń, technik radiolog nie chce wykonać na dyżurze pilnej tomografii bo nie widzi wskazań, zaś pan od transportu krzyczy na lekarza, zeby sie pospieszył z wypisem. Oczywiście lekarz nadal robi za dużo papierkowej roboty, a stazysta podyplomowy jest wykorzystywany do jazdy z pacjentami na konsultacje, podczas gdy w Szwecji pełni samodzielnie dyżury. Nawet gdyby ktoś mi proponował 20 tys PLN/mieś, to bym w takim systemie nie pracował, bo jest zbyt uciązliwy i przykry dla lekaqrza i w ogóle dla człowieka. Poza tym nawet jask w Polsce ktoś się dorobi, to zmieni samego siebie, a nie to co jest dookoła - np. nawet w najładniejszych blokach występują akty wandalizmu, a w nowych drogach też wypadają dziury i ludzie tak bardzo sie nie szanują...
    A w Szwecji? Owszem "Sweden - not Eden", to nie USA, gdzie lekarz zarabia b.dużo. W Szwecji zarabia dość dużo, ale stosunkowo niewielkim nakładem sił.
    Warunki pracy idealne - komfort, spokój. sprzęt super. Lekarz traktowany jest naprawdę w porządku. Ludzie mają zaufanie. Szpital dba o rozwój pracowników, wysyła ich na swój koszt na różne szkolenia, zjazdy, kongresy. Jak robisz specjalizację to naprawdę Cię uczą - to nie jest samoksztłcenie jak w Polsce. Poza tym odpadają egzaminy - specjalizacje są uznaniowe. To duży plus, bo w Polsce egz są trudne.
    Pewnie, że życie droższe, ale spójrzmy np. na moją sytuację. MIeszkam w małym miasteczku (tu ceny nie takie jak w Sztokholnie, czy Goteborgu), mieszkanie 500 m od szpitala - odpadają dojazdy. Obiadek w szpitalu. Jak nie szaleję z wydatkami to za 12 tys SEK/mieś spojojnie się utrzymam, a dostaję na rękę 33 tys bez dyż, czyli zostaje 21 tys SEK (= 9 tys PLN).
    Jeśli ktoś uważa że do Szwecji się nie opłaca, to niech mi znajdzie taki szpital w Polsce, który da mi taką pensję podstaqwową żebym wynajął 70 m2 mieskzanie, jadał w restauracjach i zaoszczędził miesięcznie 9 tys zł.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «