Dziennik.plKraj

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Rydzyk: Żaden nasz biskup nie był agentem

2009-12-07 | Ostatnia aktualizacja: 20:57 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Jestem w bazylice św. Piotra, a tu mi podchodzi ksiądz włoski i mówi: a wasz biskup to szpieg. Jak ja ci dam szpieg, to będziesz widział. Żaden nasz biskup nie był szpiegiem" - powiedział ojciec Tadeusz Rydzyk w bydgoskiej Bazylice. "Powielanie takich informacji to sprzedawanie Chrystusa" - dodał.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 0°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"W Polsce wszystko można: księdza można obrazić, można kłamać, manipulować, biskupa można obrazić, krzyż można obrazić i sponiewierać, Matkę Bożą można sponiewierać" - wyliczał o. Rydzyk w Bydgoszczy na uroczystości z okazji 18. rocznicy istnienia Radia Maryja.

"Patrzmy na fakty! Gdzieś, kiedyś zdarzyło się, że ksiądz, duchowny, no wypił kieliszek koniaku. No, podnieście rękę, kto w życiu nie wypił kieliszka koniaku, czy jakiegoś tam piwa? No? Nie widzę nikogo! Jak by wam dali to, by tu połowa wypiła zaraz! I co, pojechał, lekka stłuczka i wszyscy wrzeszczą na cały świat!" - oburzał się o. Rydzyk.

"A najgorsze, że to idzie na cały świat, i co, to jest dobry Polak, dobry katolik, jak na cały świat pluje w swoje gniazdo? I to Katolicka Agencja Informacyjna to rozpowszechniała!" - gmiał duchowny.

Ostrzegł też studentów jego szkoły, by nie rozpoczynali pracy w TVN. Tych, którzy to już uczynili nazwał zdrajcami. "W piątek wieczorem idziemy i nagle mówią: ojcze, uwaga, kamera z tyłu! Późno w nocy przybiegli, podchodzę - TVN! Patrzę i mówię: słuchaj, tego cię uczyłem, tego się uczyłeś u nas? Po licencjacie u nas, do TVN poszedł, drugi do TVN poszedł, trzeci też" - wspominał na zakończenie spotkania w Bydgoszczy.

"Wiecie jak to boli jak ktoś zdradza? Ale na szczęście tylko trzech. Pan Jezus miał dwunastu, a i tak go jeden sprzedał, tak że proporcje mamy i tak nie najgorsze" - dodał redemptorysta.

Dostało się również politykom. Ojciec Rydzyk prawdopodobnie nawiązał do wypowiedzi marszałka senatu sprzed kilku miesięcy, w której Bogdan Borusewicz miał skrytykować papieża.

"Nawet nasi - wydawałoby się już, że oni Pana Boga za nogi chwycili, bo już są marszałkiem sejmu czy senatu - pouczają tego papieża. Człowieku, szacunku trochę!" - mówił w ojciec Tadeusz Rydzyk w bardzo emocjonalnym wystąpieniu po mszy św.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl