Jaruzelski żądał interwencji ZSRR. Są dowody
Autor stanu wojennego w Polsce zaprzecza, by kiedykolwiek prosił radzieckich towarzyszy o pomoc w rozprawieniu się z "Solidarnością". Jednak są dowody, że generał Wojciech Jaruzelski żądał interwencji w rozmowie z głównym dowódcą Układu Warszawskiego generałem Wiktorem Kulikowem.
- Jaruzelski: Jan Paweł II obalał komunizm
- Jaruzelski: IPN fałszuje i odgrzewa kotlety
- Interwencja ZSRR? To "pomocowa" sensacja
- "Kwaśniewski zwariował. Mały komuszek"
- Pogmatwane losy generała
- Wałęsa: Oskarżyć Jaruzelskiego o zdradę
- Kaczyński: Dożywocie dla Jaruzelskiego
- Kłótnia o Jaruzelskiego na Westerplatte
- Jaruzelski: Ocet w PRL był jak afrodyzjak
- Wałęsa odmawia Jaruzelskiemu honoru
- Jaruzelski: Pierwszy dostałbym kulę w łeb
- Kiszczak był szefem plutonu egzekucyjnego?
- "Umrę jako żołnierz, Syberia była gorsza"
- Jaruzelski: Nie wstydzę się za PRL
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Najważniejszym dowodem jest zapis rozmowy między generałem Jaruzelskim, a generałem Kulikowem z 1981 roku. Instytut Pamięci Narodowej zapowiada jego publikację - informuje "Rzeczpospolita".
IPN otrzymał notatkę relacjonującą rozmowę od Dariusza Jabłońskiego, reżysera filmu dokumentalnego o pułkowniku Ryszardzie Kuklińskim "Gry wojenne". Do tej pory znane były tylko fragmenty zapisu, ale filmowiec dotarł do pełnej wersji. Jej autorem jest adiutant Kulikowa.
"Strajki są dla nas najlepszym wariantem. Robotnicy pozostaną na miejscu. Będzie gorzej, jeśli wyjdą z zakładów pracy i zaczną dewastować komitety partyjne, organizować demonstracje uliczne itd. Gdyby to miało ogarnąć cały kraj, to wy (ZSRR) będziecie nam musieli pomóc. Sami nie damy sobie rady” - to słowa wypowiedziane w grudniu 1981 przez generała Wojciecha Jaruzelskiego. Jednak generał Kulikow pomocy Jaruzelskiemu nie obiecał.
Ta rozmowa była na tyle ważna, że dzień później - 10 grudnia 1981 roku - omawiano ją na posiedzeniu Biura Politycznego KPZR. "Nie możemy ryzykować" - tak prośbę o interwencję, złożoną przez Jaruzelskiego, skomentował wtedy ówczesny szef KGB Jurij Andropow - pisze "Rzeczpospolita".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!