Ojciec Rydzyk szkoli ludzi dla TVN
Najpierw powstało Radio Maryja, potem telewizja Trwam, a wyższa uczelnia dopełnia imperium ojca Tadeusza Rydzyka. Miały się w niej kształcić kadry dla mediów zakonnika, ale absolwenci wyższej szkoły w Toruniu pracują w... TVN. Szef Radia Maryja nazywa ich zdrajcami.
- Gej dzwoni do Radia Maryja. "Coś przerwało"
- Wielka wojna TVP z TVN. O Telekamery
- Rydzyk obronił doktorat o Radiu Maryja
- Rydzyk o Buzku: Zniszczył polski przemysł
- Ojciec Rydzyk: TVN jak upadli aniołowie
- Za rządów PiS w TVP szastano pieniędzmi
- Rydzyk na urodziny: Może komuś dokuczyłem
- "Hitler nie miał Boga w sercu. Jak Unia"
- Rydzyk karci PiS za lustrowanie Wielgusa
- "Jeśli szatan jest, to nazywa się Rydzyk"
- Hit roku! Kapela śpiewa o Radiu Maryja
- Jest konkurencja dla PiS. Z Radia Maryja
- Owsiak? "Utrzymuje sektę i wykorzystuje"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W poniedziałek w Bydgoszczy kilka tysięcy ludzi świętowało 18. urodziny Radia Maryja. Nie mogło oczywiście zabraknąć przemówienia założyciela rozgłośni.
Ojciec Tadeusz Rydzyk opowiadał między innymi, co go spotkało kilka dni temu. "W piątek wieczorem idziemy i nagle mówią: ojcze, uwaga, kamera z tyłu! Późno w nocy przybiegli, podchodzę - TVN! Patrzę i mówię: słuchaj, tego cię uczyłem, tego się uczyłeś u nas? Po licencjacie u nas, do TVN poszedł, drugi do TVN poszedł, trzeci też" - mówił redemptorysta w Bydgoszczy.
Absolwentów swojej uczelni, którzy pracują dla TVN nazwał zdrajcami. "Wiecie jak to boli jak ktoś zdradza? Ale na szczęście tylko trzech. Pan Jezus miał dwunastu, a i tak go jeden sprzedał, tak że proporcje mamy i tak nie najgorsze" - podkreślił ojciec Rydzyk.
Zakonnik bronił też księży, którzy pod wpływem alkoholu siadają za kierownicę. "Patrzmy na fakty! Gdzieś, kiedyś zdarzyło się, że ksiądz, duchowny, no wypił kieliszek koniaku. No, podnieście rękę, kto w życiu nie wypił kieliszka koniaku, czy jakiegoś tam piwa? No? Nie widzę nikogo! Jak by wam dali to, by tu połowa wypiła zaraz! I co, pojechał, lekka stłuczka i wszyscy wrzeszczą na cały świat!" - oburzał się Tadeusz Rydzyk.
Szef Radia Maryja zapewniał też, że "żaden nasz biskup nie był szpiegiem". "Jestem w bazylice św. Piotra, a tu mi podchodzi ksiądz włoski i mówi: a wasz biskup to szpieg. Jak ja ci dam szpieg, to będziesz widział. Żaden nasz biskup nie był szpiegiem!" - przekonywał redemptorysta.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!