Niepełnosprawna 8-latka utonęła w wannie
Niepełnosprawna ośmiolatka nie mówiła i nie chodziła. Mimo to została sama podczas kąpieli w wannie. Dziecko utopiło się. Teraz przed sądem staje jej matka i jej przyjaciel, który w czasie feralnej kąpieli miał się opiekować dziewczynką. Gdy ośmiolatka topiła się, jej matka spała.
- Polska najgorzej w Unii chroni niepełnosprawnych
- Zakonnica biła dziecko. Dostała urlop
- Tak zakonnice znęcają się nad dziećmi
- Chore dzieci będą protestować u premiera
- Izrael nie chciał chorych polskich Żydów
- Czworo niewidomych w samolocie? To za dużo
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tragedia wydarzyła się 13 czerwca w jednym z krakowskich mieszkań.
"Prokuratura oskarżyła 22-letniego Pawła T. o narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo i nieumyślne doprowadzenie do jego śmierci poprzez utonięcie. Podobne zarzuty usłyszała matka dziewczynki, która dodatkowo była zobowiązana do opieki nad dzieckiem" - powiedziała prok. Marcinkowska.
Oskarżonym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Paweł T. przyznał się do zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, że zostawił dziewczynkę samą w łazience tylko na chwilę. Kiedy wrócił, dziecko leżało w wannie na boku, zanurzone w wodzie. Wyjął dziewczynkę i zaczął ją reanimować. W tym czasie matka wezwała pogotowie, które przejęło reanimację. Życia dziecka nie udało się uratować.
Matka dziewczynki 33-letnia Emilia Cz. nie przyznała się w prokuraturze do winy i twierdziła, że dziecko nie było bez opieki.
W toku śledztwa ustalono jednak, że dziecko w ostatnim miesiącu życia było zaniedbane, przyjeżdżało do przedszkola brudne, a kierowca odwożący je do domu czekał niekiedy po pół godziny, by ktoś je odebrał.
"Ustalono w toku postępowania, i matka temu nie zaprzecza, że trudniła się prostytucją i przyjmowała klientów również w domu pod nieobecność dziewczynki" - powiedziała prok. Marcinkowska. Okazało się również, że matka utrudniała ojcu dziewczynki kontakt z dzieckiem.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!